MCOMP Michał Wiórek: w handlu trzeba iść na całość

BAW
opublikowano: 27-12-2011, 00:00

Właściciel firmy wagarował, aby wysłać klientom zamówiony towar. Dziś zatrudnia 27 osób i mnoży przychody.

Jak większość młodych chłopaków interesowałem się elektroniką, wiec pomyślałem, dlaczego tym nie handlować. Pakowałem paczki między zajęciami w szkole. Często z tego powodu wagarowałem — opowiada Michał Wiórek. Potem był handel na giełdzie komputerowej w Katowicach. Rezygnacja ze studiów i uruchomienie pierwszego sklepu. Miał 22 mkw.

MCOMP istnieje od 2003 r. Ma dwa oddziały. Sprzedaje przez internet części komputerowe, laptopy, urządzenia biurowe oraz sprzęt RTV i AGD.

Klienci firmy pochodzą z całej UE. Michał Wiórek nie chce ujawnić planów. Przyznaje tylko, że ma na myśli ciągły rozwój i nawet 300 proc. rocznego wzrostu przychodów.

83 miejsce w rankingu ogólnopolskim

WYNIKI 3 kwartały 2011 r.

Zatrudnienie 27 osób

Przychody 103,4 mln zł

Zysk netto 4,8 mln zł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BAW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu