Miedź lepsza niż akcje KGHM

Adrian Boczkowski
opublikowano: 25-07-2008, 00:00

Koncern przesypia odbicie na GPW

Kto zainwestował w miedź na początku roku, jest teraz na plusie około 25 proc. Tymczasem stopa zwrotu z akcji KGHM wynosi ponad 15 proc., ale na minusie. KGHM, jako spółka z dużym wpływem na indeksy giełdowe, mocno przeszkadza WIG20 podczas obecnego wzrostowego odbicia. Od czwartku indeks blue chipów zyskał prawie 9 proc., podczas gdy kurs lubińskiego giganta spadł o ponad 7 proc.

Wyraźny odwrót inwestorów od akcji KGHM był widoczny już w połowie lipca, po odjęciu prawa do dywidendy (9 zł na walor). Zdecydowana wyprzedaż przy zwiększających się obrotach trwała przez trzy dni, a odreagowanie było mizerne. Wczoraj kurs znów mocno zniżkował (o 5 proc.).

Wiele wskazuje, że to nie koniec spadku giełdowej wyceny KGHM. Przynajmniej w krótszym terminie. Wzmaga się bowiem presja związkowców, którzy domagają się bardzo wysokich podwyżek (realnie średnio po 1 tys. zł brutto na osobę). To oznacza dla KGHM wzrost wydatków o blisko 300 mln zł rocznie (10 proc. obecnego zysku netto). Brak przy tym propozycji ograniczania ogólnych kosztów funkcjonowania spółki, w której karty rozdaje skarb państwa. Do tego globalne instytucje systematycznie obniżają kursy docelowe KGHM. W lipcu było to kolejno 140 zł, 110 zł i 80 zł. Jakby tego było mało, ostatnia rekomendacja Deutsche Banku z 22 lipca zaleca sprzedaż papierów.

Wielu inwestorów podejmuje decyzje pod wpływem emocji. Dla tych graczy, którzy nie śledzą prognoz wyników, publikacja raportu z drugiego kwartału (14 sierpnia) może być szokiem. Choć miedź nominalnie zdrożała rok do roku średnio o ponad 10 proc., a srebro o jedną trzecią, zysk netto może być niższy o blisko 20 proc. i wynieść 750 mln zł (24 proc. poniżej wyniku z I kwartału). Tak przynajmniej prognozuje Unicredit MIB, które 9 lipca wydało rekomendację „kupuj” dla papierów KGHM (wycena akcji 110 zł). Założenia analityków Unicredit co do ceny miedzi i kursu dolara dziś powinny być jednak zrewidowane w dół, ze względu na trendy rynkowe.

Trudno być pewnym przyszłych notowań miedzi i wartości dolara. A to przecież przyszłość dyskontuje giełda. Dlatego warto przyjrzeć się firmom podobnym do KGHM, które w równym stopniu będą zmagały się z czynnikami makro. Na tle swoich zagranicznych konkurentów polska spółka wydaje się niedowartościowana. Wskaźnik cena do zysku z ostatnich czterech kwartałów KGHM jest o blisko 60 proc. niższy niż grupy porównawczej. Dla obecnych kursów tak duże dyskonto powinno utrzymać się przy tym także za rok. Inne wskaźniki, w tym dotyczące marży i zwrotu na kapitale, są również zdecydowanie atrakcyjniejsze w KGHM. To jednak w ostatnich dniach nie przekonuje inwestorów. Impulsem do większego wybicia kursu KGHM może być korekta planu finansowego, zapowiedziana na 19 sierpnia. Problem jednak w tym, że nie wiadomo, czy zmiany będą na plus, czy na minus.

Adrian Boczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy