Czytasz dzięki

Mieszkaniowa hossa ma solidne podstawy

opublikowano: 29-04-2020, 22:00

Rynek deweloperski w kwietniu odczuł już lockdown, ale wysoka podaż kapitału i niższa podaż mieszkań nie zapowiadają katastrofy

Jeden z giełdowych deweloperów — Ronson Development — przyznał, że po rekordowym pod względem sprzedaży I kwartale 2020 r. w kwietniu liczba nowych umów istotnie spadła.

Ronson Development przyznał, że w kwietniu w związku z pandemią i restrykcjami
rządowymi doszło do istotnego spadku liczby nowych umów sprzedaży mieszkań.
Zobacz więcej

ZAMROŻENIE:

Ronson Development przyznał, że w kwietniu w związku z pandemią i restrykcjami rządowymi doszło do istotnego spadku liczby nowych umów sprzedaży mieszkań. Fot. ARC

Pierwsza reakcja na pandemię nie mogła być inna, a z badania przeprowadzonego w kwietniu metodą CATI przez Instytut Badań Zmian Społecznych wynika, że 8,4 proc. Polaków planowało kupno nieruchomości przed wybuchem pandemii, ale teraz już nie ma takich planów. 9,8 proc. nie zmieniło natomiast zamiarów.

Analitycy Domu Maklerskiego Michael/Ström, choć nie mają wątpliwości, że w okresie dużej niepewności decyzje o zakupie mieszkania mogą zostać odłożone w czasie, to uważają, że osoby, których sytuacja finansowa nie pogorszy się drastycznie, zapewne szybko wrócą na rynek, a po upływie kilku kwartałów prawdopodobnie będą mogły wybierać spośród dość bogatej oferty mieszkań gotowych.

Ich zdaniem również klienci szukający mieszkania pod kątem inwestycyjnym nie wypadną z rynku, bo będą nieruchomości postrzegać jako atrakcyjne w porównaniu z innymi formami lokowania kapitału.

„Należy mieć na uwadze, jak duży wzrost oszczędności gospodarstw domowych był obserwowany po zakończeniu ostatniego kryzysu. W takim otoczeniu inwestorzy mogą zacząć akceptować nawet niższą rentowność najmu posiadanych mieszkań. Większość z nich, zamiast czekać na okazje i promocje rynkowe, będzie chciała, aby ich pieniądze po prostu już zaczęły pracować” — prognozują analitycy Michael/Ström DM.

Zastrzegają, że sam proces zakupu mieszkania jest dziś utrudniony ze względów logistycznych (choć niektórzy deweloperzy udostępnili możliwość e-rezerwacji lokali i wideo rozmowy ze sprzedawcami), a ponadto część banków zwiększyła już wymagania odnośnie do wysokości wkładu własnego i zapowiedziała bardziej restrykcyjne podejście do udzielania kredytów hipotecznych. Michael/Ström DM uważa, że deweloperskiej hossie sprzyjają natomiast solidne fundamenty, które stały za wzrostem cen — chodzi o siłę popytu (mierzoną np. dostępnością mieszkań za przeciętne wynagrodzenie), sytuację na rynku pracy i poziom życia w największych miastach. Pod tym względem sytuacja jest lepsza niż w okresie hossy w latach 2006-07, uważają analitycy.

Wówczas spadek cen mieszkań od szczytu do dołka (co zajęło około pięciu lat) sięgnął przeciętnie 24 proc. Zdaniem ekspertów domu maklerskiego tym razem będzie inaczej, zwłaszcza że po stronie podażowej wydaje się, że rynkowi nie grozi ani wyprzedaż oferty deweloperów (ze względu na ich relatywnie dobrą sytuację płynnościową), ani fala rezygnacji inwestorów „pakietowych” (ze względu na ich niższy udział w sumie transakcji niż przed poprzednim kryzysem).

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

„Rozpoczynanie budowy i sprzedaży nowych projektów będzie uwarunkowane bieżącym tempem sprzedaży. Wobec braku kredytów zabezpieczonych gruntami pod przyszłe projekty oraz przy rozsądnym poziomie zadłużenia spółki nie będą zmuszane do przyspieszania rotacji zapasów,co zmniejszy presję na obniżanie cen. Ograniczenie podaży w dłuższym terminie będzie zapobiegać spadkom cen mieszkań” — napisano w raporcie. Według danych JLL na koniec marca oferta sprzedaży mieszkań deweloperów w sześciu największych polskich miastach była o 12 proc. niższa niż na koniec 2019 r. Tymczasem w latach 2009- -12, czyli w okresie słabego rynku mieszkaniowego po kryzysie 2008 r., deweloperzy nie tylko nie ograniczyli oferty, ale nawet przyczynili się do jej wyraźnego wzrostu. Efektem był spadek średniej ceny mieszkania, również ze względu na silne przeważenie tańszych lokalizacji w ofercie. „Podobny scenariusz wydaje się obecnie mniej prawdopodobny, ponieważ deweloperzy są mniej zdeterminowani do rozbudowy oferty, a wciąż wysokie koszty wykonawstwa mobilizują ich do utrzymywania cen w obecnej ofercie” — uważają analitycy.

OKIEM DEWELOPERA

Ochrona klasy premium

DAWID WRONA, dyrektor sprzedaży Echo Investment

Zakup nieruchomości zawsze był jednym z najlepszych sposobów bezpiecznego lokowania pieniędzy — zwłaszcza w długim okresie. W dzisiejszej sytuacji makroekonomicznej to twierdzenie jest dodatkowo wspierane przez niską opłacalność lokat bankowych oraz niestabilność na rynku akcji i obligacji. W ostatnich latach klienci kupujący mieszkania na wynajem odpowiadali nawet za 40 proc. zakupów nowych lokali na rynku. Jednocześnie wartość oszczędności Polaków w bankach rosła i wynosi dziś blisko 620 mld zł. Jestem spokojny o utrzymanie zainteresowania klientów inwestycyjnych zakupem mieszkania, bez względu na to, jak będzie się zachowywała gospodarka. Dziś — po dwóch obniżkach stóp procentowych — inwestorzy szukają bezpiecznego i opłacalnego sposobu lokowania nadwyżek. Mieszkania z segmentu premium są szczególnie dobrze postrzegane jako bezpieczna lokata kapitału. W ostatnich tygodniach w naszych projektach o wysokim standardzie, jak Widoki Mokotów i Apartamenty przy Warzelni w Warszawie, Esencja w Poznaniu czy Ogrody Graua we Wrocławiu, aż połowa klientów kupiła mieszkanie m.in. w celu ochrony kapitału przed inflacją i zabezpieczenia majątku, kolejni rozważają taki zakup. To dowodzi, że dobrze zlokalizowane nieruchomości o wysokim standardzie są odporne na wahania rynkowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane