Czytasz dzięki

Mocny początek roku 11bit studios

opublikowano: 14-05-2020, 17:34

Wyniki producenta gier za pierwszy kwartał okazały się istotnie wyższe niż przed rokiem, jak również przekroczyły oczekiwania analityków.

Pierwszy kwartał 2030 r. 11bit studios może zaliczyć do udanych. Dobra sprzedaż „Frostpunka” i dodatków do gry sprawiła, że był, jeśli chodzi o przychody i zyski, drugim najlepszym w historii kwartałem spółki.

Zysk netto wyniósł w pierwszych trzech miesiącach roku 14,5 mln zł wobec 4,4 mln zł rok wcześniej. EBITDA zwiększyła się o 168 proc. do 19,6 mln zł, a przychody urosły o 114 proc. do 30,5 mln zł.

Wynik netto pierwszego kwartału okazał się ponad 60 proc. wyższy od konsensu analityków publikowanego przez PAP Biznes. EBITDA była o 46 proc. wyższa od oczekiwań analityków, a przychody o blisko 28 proc.

Wynik netto byłby jeszcze wyższy, gdyby nie niegotówkowe rezerwy tworzone każdego kwartału, do II kwartału 2020 roku włącznie, w związku z funkcjonującym w spółce programem motywacyjnym na lata 2017-2019. Obniżyły one zysk netto za I kwartał 2020 roku o ponad 2,05 mln PLN

Spółka zdecydowała też, że w wynikach kwartalnych nie będzie uwzględniała ulgi IP Box i skorzysta z niej dopiero w rozliczeniu za cały 2020 rok.

11bit podaje, że za dobre wyniki za pierwsze trzy miesiące roku to w głównej mierze efekt udanej styczniowej premiery drugiego z płatnych dodatków do „Frostpunka” – „Frostpunk: The Last Autumn”. 

– Wiedzieliśmy, że jest to bardzo dobre jakościowo i oczekiwane przez fanów DLC, mimo to byliśmy pozytywnie zaskoczeni sprzedażą – przyznaje Grzegorz Miechowski, prezes studia.

Premiera DLC miała też zauważalny wpływ na sprzedaż podstawowej wersji „Frostpunka”.\

 – Dzięki temu, skumulowane przychody ze sprzedaży „Frostpunka” i płatnych dodatków do gry liczone od premiery gry, w kwietniu 2018 roku, do końca marca 2020 roku wyniosły ponad 100 mln zł  i tym samym przebiły skumulowane przychody ze sprzedaży gry „This War of Mine”, która przecież zadebiutowała znacznie wcześniej, bo w listopadzie 2014 roku – mówi prezes.

987c9ee0-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Rynek gier
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE
Rynek gier
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Istotną częścią wyników 11 bit studios w I kwartale 2020 roku były  tytuły z wydawnictwa, czyli „Moonlighter” i „Children of Morta”.

 - Przychody ze sprzedaży obu pozycji w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku odpowiadały za 24 proc. przychodów spółki ogółem – wskazuje Grzegorz Miechowski. 

Przepływy pieniężne netto z działalności operacyjnej w I kwartale 2020 roku wyniosły ponad 24,3 mln zł. Na koniec marca 2020 roku łączna wartość aktywów finansowych 11 bit studios (gotówki i jej ekwiwalentów, lokat bankowych i należności handlowych) po raz pierwszy przekroczyła 100 mln zł.

Prezes producenta gier zapewnia, że w kolejnych kwartałach 2020 roku 11 bit studios nie zamierza zwalniać tempa choć przyznaje, że powtórzenie wyników z I kwartału będzie dużym wyzwaniem. 

– Bardzo dużo dzieje się wewnątrz spółki w związku z przeskalowywaniem naszej działalności. Pracujemy już z nowego, własnego, w pełni przystającego do potrzeb spółki gamingowej biura, które zlokalizowane jest przy ul. Brzeskiej 2 w Warszawie. Intensywnie rekrutujemy nowych pracowników – informuje.

Zapowiada, że do końca roku spółka chce zatrudniać zwiększyć zatrudnienie do 190-200 osób z 140 pracowników obecnie. Nowe osoby zasilą przede wszystkim zespoły, które zajmują się produkcją bądź prototypowaniem gier o roboczych nazwach „Projekt 8”, „Projekt 9” i „Projekt 10”. Równie dynamicznie rozwijać się też będzie pion wydawniczy 11 bit publishing, który mimo ograniczeń w podróżowaniu i odwołaniu wszystkich imprez branżowych z powodu pandemii COVID-19, intensywnie pracuje nad rozbudową portfela

- Na razie w skład portfela wchodzą trzy bardzo obiecujące i daleko większe niż wcześniejsze projekty, w tym jeden z Polski. Do końca roku ich liczba powinna być jeszcze większa – informuje przedstawiciel 11 bit studios.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GSU

Polecane