Morgan Stanley widzi ropę po 90 USD

aktualizacja: 16-05-2018, 15:48

Zapomnijcie o Iranie i OPEC - jest jeszcze jedna kwestia, która będzie wpływać na utrzymywanie się wysokich cen ropy w ciągu kolejnych dwóch lat, twierdzi bank Morgan Stanley.

Amerykańska instytucja prognozuje, ze ropa Brent osiągnie poziom 90 USD za baryłkę do 2020 r., gdy staną się efektywne nowe międzynarodowe przepisy żeglugowe, dokonując rewizji rodzajów paliw produkowanych przez rafinerie.

Zobacz więcej

Ropa naftowa fot. Bloomberg

Zmiany, które zmuszają statki do używania paliw o niższej zawartości siarki, począwszy od stycznia tego roku, doprowadzą do gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na produkty średnio destylowane, w tym na olej napędowy i żeglugowy olej napędowy, powodując potrzebę większej ilości surowca na rynku.

Przewidujemy walkę o średnie destylaty, która spowodują wzrost spreadów i wzrost cen ropy - napisali analitycy Morgan Stanley.

Podczas gdy ropa już otrzymała impuls ze względu na cięcia podaży przez Organizację Krajów Eksportujących Ropę Naftową i wydarzenia geopolityczne, w tym decyzję USA o ponownym nałożeniu sankcji na Iran, zmiany zasad w marynarce dodatkowo zwiększają presję na ceny. 

Globalny benchmark, ropa Brent, która w tym tygodniu osiągnęła wartość 80 USD za baryłkę, jest notowana na najwyższych poziomach od końca 2014 roku. Kontrakty terminowe na styczeń 2020 r. kształtują się natomiast na poziomie około 66,60 USD za baryłkę.

Przepisy Międzynarodowej Organizacji Morskiej wymagają, aby statki zmniejszyły maksymalną zawartość siarki w ich paliwach do 0,5 procent, z 3,5 procent.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Morgan Stanley widzi ropę po 90 USD