Można skutecznie przeciwdziałać niesolidności kupców

Piotr Główka
04-04-2000, 00:00

Piotr Główka: Można skutecznie przeciwdziałać niesolidności kupców

TRZEBA ZAWIERAĆ UMOWY: Można skutecznie zabezpieczyć się przed niesolidnością nabywców zamówionych towarów lub wierzytelności — dowodzi Piotr Główka. fot. ARC

Według przedsiębiorców, sporo zatorów płatniczych powstaje na skutek niesolidności nabywców, którzy odstępują od ustalonych kontraktów. Szacuje się, że w ten sposób tworzy się 20 proc. zobowiązań. Największe rozgoryczenie widać u pośredników, sprowadzających towary od producentów w celu dalszej odsprzedaży. Problem pojawia się wówczas, kiedy ostateczny odbiorca odmawia ich zakupu. Właścicielem staje się pośrednik. Jeśli nie postanowiono inaczej, zgodnie z prawem pośrednik nie może zwrócić towaru producentowi. Dlatego coraz większym zainteresowaniem handlowców cieszą się zabezpieczenia.

PODSTAWOWE formy zabezpieczenia to przyrzeczenie zakupu, a także przyrzeczenie sprzedaży, występujące w umowie przedwstępnej. Umowa określa szczegółowe warunki transakcji. Wśród nich są parametry dotyczące przedmiotowego towaru, jego cechy charakterystyczne, np. ilość i cena. Zamieszczenie jak największej ilości informacji może zapobiec uchyleniu się jednej ze stron od realizacji przyrzeczonego kontraktu i wyeliminować domniemane spory między stronami.

UMOWA PRZYRZECZENIA powinna zawierać warunek realizacji kontraktu. Jeśli zdarzy się, że producent będzie nalegał na jej podpisanie, a potem opóźni terminy dostaw, ostateczny odbiorca nie będzie czekał na obiecane dostawy i zerwie kontrakt. Pośrednik będzie zaś zobligowany do odbioru opóźnionych dostaw lub, zgodnie z prawem, do naprawienia producentowi szkody wynikłej przez nieprzyjęcie towaru. Dlatego kluczowym elementem umowy przyrzeczenia może okazać się np. harmonogram dostaw towaru, nie zaś prawne korzyści płynące z jej zawarcia.

PODOBNE relacje występują w pośrednictwie prawami majątkowymi, w tym na rynku obrotu wierzytelnościami. Nieco częściej dotyczą niewykonania zobowiązania do zakupu długu przez cesjonariusza (nabywcę). Po zawarciu umowy przyrzeczenia cedent, czyli sprzedający, ma prawo domagać się zawarcia umowy przelewu przez stronę kupującą albo zapłaty odszkodowania. Żądane odszkodowanie bywa kwotą, którą strony ustaliły jako cenę wierzytelności. Zatem jeśli przedmiotem przelewu byłaby wierzytelność w kwocie 10 tys. zł, zaś jego cenę ustalono na 90 procent wartości, wówczas przewidywane odszkodowanie wyniosłoby 9 tys. zł. Zazwyczaj cedent domaga się kwoty wyższej od podanej. Dowodzi, że odstąpił od transakcji z innym podmiotem, w wyniku której mógłby uzyskać większe korzyści finansowe. Jeśli zaś wierzyciel nie dopełni umowy przyrzeczenia, wówczas nabywca może żądać jej wykonania lub wypłaty kwoty utraconej w wyniku niezawarcia umowy przelewu. Zwykle jest to utracony zysk, a więc różnica między nominałem wierzytelności, a ceną jej zakupu.

WARTO PAMIĘTAĆ, że przedawnienie roszczeń z tytułu umowy przedwstępnej następuje po roku, przy czym termin ten liczy się od dnia, w którym umowa właściwa powinna być zawarta. W tym czasie strona poszkodowana może zwrócić się do sądu o wyegzekwowanie obowiązku zawarcia umowy. Wówczas orzeczenie sądowe zastępuje przedmiotową umowę przyrzeczoną. Jednak w praktyce częściej spotyka się powództwa o odszkodowanie. Wyraźnie widać, że większy zakres umowy przyrzeczenia dotyczy pośrednictwa w obrocie towarami bardziej powszechnego niż obrót prawami majątkowymi. Tam też należy spodziewać się obiegu form zabezpieczeń wykonania transakcji.

Piotr Główka jest specjalistą do spraw inwestycyjnych Domu Aukcyjnego Wierzytelności Indos-Warszawa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Główka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Można skutecznie przeciwdziałać niesolidności kupców