20-05-2009, 10:46
Po silnych wzrostach z poniedziałku rynek
wczoraj nabierał oddechu. Początkowa negatywna reakcja na gorsze dane z rynku
nieruchomości została wykorzystana przez kupujących i indeksy wróciły dość
szybko w okolice maksimów. Pod koniec sesji nastąpiła wyprzedaż, ale nie
wystarczająco silna by popsuć nastroje w dniu dzisiejszym.