Microsoft i Nokia popsuły humory
Dobry nastrój po wystąpieniu kandydata na szefa Departamentu Skarbu Timothy Geithnera i po lepszych wynikach IBM nie utrzymały się zbyt długo. Od rana sentyment na rynku systematycznie się pogarszał. Jest to zrozumiałe wobec słabych wyników jakie podały Nokia i Microsoft. Pierwsza ze spółek zapowiedziała obniżenie dywidendy, zaś Microsoft po raz pierwszy w historii firmy będzie musiał zwalniać pracowników na większą skalę.