PKPP: Interesu firm nie uwzględniono

Karolina Guzińska
opublikowano: 26-05-1999, 00:00

PKPP: Interesu firm nie uwzględniono

Projekt ustawy o społecznej inspekcji pracy budzi sprzeciw konfederacji prywatnych pracodawców

UNIJNE WZORCE: Projekt funkcjonuje w oderwaniu od osiągnięć państw europejskich — w tym wzorcowych rozwiązań brytyjskich oraz duńskich — dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w przedsiębiorstwach — uważa Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych. fot. M. Pstrągowska

W opinii Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych proponowana obecnie nowelizacja ustawy o społecznej inspekcji pracy wprowadza do polskiego prawa rozwiązania minionego systemu oraz nadmiernie zwiększa wpływ pracowników na sytuację pracodawcy. Zwiększony będzie także koszt pracy, ponieważ ustawa przenosi na pracodawcę obowiązek finansowania organów kontroli jego działalności.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uznała, że projekt ustawy o zmianie ustawy o społecznej inspekcji pracy to nietrafna próba dostosowania ustawy z 1983 roku do warunków gospodarki rynkowej. Podstawowym celem tej ustawy było utworzenie związkowo-społecznego nadzoru w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przestrzegania prawa w warunkach systemu gospodarki nakazowo-administracyjnej. Ta ustawa jest do dzisiaj obowiązującym prawem.

— Uważamy, że aktu z 1983 roku poprawiać nie warto, bo jest to przepis nie do naprawienia. Kiedy był tworzony, istniał tylko jeden pracodawca — państwo. Odwoływanie się do regulacji sprzed szesnastu lat jest sprzeczne z duchem przemian, które zaszły w Polsce — twierdzi Witold Zaraska, przewodniczący rady głównej PKPP.

Przedstawiony obecnie projekt przewiduje wprowadzenie społecznej inspekcji pracy do każdego przedsiębiorstwa, niezależnie od liczby zatrudnionych i bez względu na to, czy działają w nim związki zawodowe czy też nie. Wszelkie koszty związane z utrzymaniem społecznego inspektora pracy (wynagrodzenie i szkolenia) ma ponosić pracodawca (dotychczas na szkolenia inspektorów SIP łożyły związki zawodowe). Do obowiązków inspektorów ma należeć kontrola pracodawców pod kątem przestrzegania przez nich prawa pracy, w tym układów zbiorowych i regulaminów pracy. Prywatni pracodawcy obawiają się, że przepis ten może doprowadzić w praktyce do bezprawnego kontrolowania także indywidualnych decyzji dotyczących pracowników. Zaniepokojenie PKPP budzą także uprawnienia inspektorów SIP do pozyskiwania wszelkich informacji dotyczących działalności zakładów pracy, w tym działalności nie związanej z prawem pracy oraz do kontroli pomieszczeń, dokumentów i urządzeń pracodawcy. Według PKPP może to doprowadzić do wycieku informacji będących np. tajemnicą handlową firmy. W projekcie umieszczono zapis zastrzegający wykonywanie powyższych czynności z zachowaniem przepisów o ochronie tajemnicy i danych osobowych, jednak PKPP określa go jako iluzoryczny. Pracodawcy obawiają się bowiem sytuacji, kiedy najważniejsze tajemnice firmy przedostaną się do wiadomości publicznej, a im pozostanie jedynie dochodzenie roszczeń i ewentualnego odszkodowania w sądach powszechnych. W sferze makroekonomicznej nieuniknionym następstwem przyjęcia proponowanych w projekcie rozwiązań będzie — zdaniem PKPP — znaczny wzrost kosztów pracy, a w konsekwencji spadek konkurencyjności polskich produktów i całej gospodarki.

Dlatego PKPP opowiada się za rezygnacją z nowelizacji ustawy z 1983 roku i podjęciem prac nad nowymi przepisami, które będą uwzględniały interesy zarówno pracowników, jak i pracodawców oraz pozostaną w zgodzie z międzynarodowymi zobowiązaniami Polski.

POTRZEBNY KOMPROMIS: Rozumiemy konieczność zmian w prawie pracy wynikających zarówno z wewnętrznych potrzeb przedsiębiorstw, jak i z procesu integracji z UE. Jednak zmiany te muszą odbywać się w porozumieniu z pracodawcami i z uwzględnieniem interesów obu stron — dowodzi Witold Zaraska, przewodniczący rady głównej PKPP. fot. M. Pstrągowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Guzińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / PKPP: Interesu firm nie uwzględniono