Polski jednorożec wchłania technologicznych konkurentów

opublikowano: 08-01-2023, 20:00
aktualizacja: 09-01-2023, 00:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

DocPlanner wybrał się na zakupy. Przejął rodzimą spółkę, oferującą rozwiązania dla sektora medycznego, i solidnie urósł w segmencie, na który stawia mocny nacisk.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaką spółkę przejął DocPlanner
  • jak mocno dzięki akwizycji wzrósł zasięg ZnanegoLekarza
  • czy firma będzie kontynuować strategię wzrostu przez przejęcia

DocPlanner, który w Polsce kojarzony jest głównie z platformą rekomendacyjną, służącą także do umawiania wizyt lekarskich online ZnanyLekarz, dostawca rozwiązań SaaS dla lekarzy i placówek medycznych, po akwizycje, jako element szybkiego wzrostu biznesu, chętnie sięga już od lat. Choć przejęć ma na koncie kilka, po raz pierwszy połączył siły z rodzimą firmą. W swoje struktury włącza MyDr, twórcę rozwiązań dla pacjentów, lekarzy i placówek medycznych, właściciela oprogramowania MyDr EDM i drNews — do zarządzania placówkami medycznymi oraz Dr100 dla gabinetów i klinik stomatologicznych.

Okiem eksperta
Kogo stać na akwizycje
Aleksander Mokrzycki
wiceprezes PFR Ventures

Obecnie tylko największe start-upy z Polski, np. DocPlanner czy Brainly, mogą sobie pozwolić na ekspansję i rozwój przez przejęcia spółek. W skali międzynarodowej odnotowujemy spadek finansowania VC. To oznacza, że więcej projektów będzie miało problem ze znalezieniem kapitału na ekspansję. W praktyce może to oznaczać, że na rynku pojawi się grupa spółek z dobrymi produktami, bazą klientów, ale słabą sytuacją finansową. Stworzy to okazję do kolejnych zakupów i połączeń firm o podobnym profilu.

Z MyDr korzysta 47 tys. lekarzy, za pośrednictwem platformy umawianych jest blisko 2 mln wizyt miesięcznie. To prawie dwa razy więcej niż w przypadku DocPlannera. ZnanyLekarz obsługuje 24 tys. lekarzy, przez platformę przewija się ponad 6 mln pacjentów miesięcznie, a liczba umawianych wizyt sięga ponad 1 mln. Te dane wskazują, że transakcja może okazać się bardzo korzystna dla DocPlannera. Jej wartość nie została jednak ujawniona.

DocPlanner zaczynał od serwisu do opiniowania lekarzy, z biegiem czasu zaczął przekierowywać aktywność w stronę rozwiązań SaaS dla lekarzy i placówek medycznych. MyDr w tę strategię wyraźnie się wpisuje.

– Akwizycja wzmacnia naszą pozycję, zwłaszcza nad Wisłą. MyDr zadebiutował na lokalnym rynku oprogramowania dla lekarzy i placówek medycznych wcześniej niż my, ma więc większe doświadczenie i więcej użytkowników. Firma dysponuje bardzo zaawansowanymi rozwiązaniami IT, współpracuje z NFZ, ma dużą grupę klientów w mniejszych miastach, do których ZnanyLekarz nie zdołał jeszcze dotrzeć w tak dużym stopniu. Oferta MyDr jest więc komplementarna do naszej – mówi Piotr Radecki, dyrektor zarządzający firmy ZnanyLekarz.

Marka MyDr zostanie na razie utrzymana na rynku. Piotr Radecki dołączy do spółki w roli członka zarządu.

Działalność grupy DocPlanner w Polsce, realizowana poprzez ZnanegoLekarza, przekracza poziom rentowności. Spółka nie podaje wysokości rocznych przychodów. Wskazuje natomiast, że udział rynku polskiego w ogólnej liczbie płacących klientów DocPlannera na świecie wynosi ok. 20 proc.

Przejęcie w Polsce:
Przejęcie w Polsce:
Jeśli popatrzymy na historię akwizycji DocPlannera, można pomyśleć, że w końcu przyszedł czas na Polskę i pierwszą akwizycję na rodzimym rynku — podkreśla Piotr Radecki, dyrektor zarządzający ZnanyLekarz.
materiały prasowe

Akwizycje za granicą

DocPlanner przejmował wcześniej firmy na zagranicznych rynkach. Ostatnio na zakupach był w sierpniu 2022 r. — kupił wówczas brazylijską spółkę Feegow, także rozwijającą własne oprogramowanie do zarządzania placówkami medycznymi. W 2021 r. natomiast przejął niemiecką firmę jameda, właściciela lokalnej platformy cyfrowych usług medycznych, należącą do Hubert Burda Media. Nie są to jedyne zagraniczne akwizycje z udziałem DocPlannera. W 2019 r. firma kupiła włoskie TuoTempo, w 2017 r. przejęła Doctoralię, dzięki czemu weszła na rynki Brazylii i Meksyku. Rok wcześniej kupiła Doctoralię w Hiszpanii. W 2014 r. natomiast nabyła 100 proc. udziałów w tureckim Eniyihekimie (działającym potem pod nazwą Doktortakvimi).

— Zdobyliśmy nową bazę klientów, którym dostarczyliśmy kompleksowe rozwiązanie technologiczne do gabinetów, klinik i innych podmiotów medycznych. Dziś do grupy DocPlanner i do naszego polskiego oddziału dołącza silny gracz. ZnanyLekarz w Polsce jest liderem łączenia lekarzy z pacjentami, a chcieliśmy zmienić postrzeganie nas i pójść bardziej w kierunku dostawcy oprogramowania do automatyzacji i usprawniania pracy podmiotów medycznych. Jestem przekonany, że razem z MyDr, który ma zdecydowanie większe doświadczenie w tym obszarze, możemy urzeczywistnić tę wizję szybciej. Dzięki połączeniu naszych technologii i wiedzy dostarczymy kompleksowe rozwiązanie dla wszystkich uczestników rynku medycznego w Polsce — podkreśla Piotr Radecki.

— Razem możemy wdrażać najlepsze rozwiązania technologiczne dla całej branży w Polsce. My stworzyliśmy mocny system do zarządzania podmiotami medycznymi. DocPlanner zaczynał od marketplace’u, który dziś nie ma sobie równych, a od jakiegoś czasu rozwija się także w tym samym obszarze co my obszarze. Nasze połączenie może dostarczyć najwyższą wartość dla lekarzy i pacjentów — dodał Piotr Miluski, dyrektor zarządzający MyDr.

Inwestorskie zaplecze

Rozwój w szybkim tempie:
Rozwój w szybkim tempie:
DocPlanner, spółka założona przez Mariusza Gralewskiego, kontynuuje strategię rozwoju przez akwizycje za granicą, a teraz także w Polsce. Umożliwia to inwestorski kapitał.
materiały prasowe

Szybkie tempo rozwoju i możliwości realizacji kolejnych akwizycji DocPlanner zawdzięcza dużemu zainteresowaniu międzynarodowych inwestorów. W 2021 r. spółka zamknęła rundę F — PFR Ventures w corocznym raporcie dotyczącym polskiego sektora venture capital oszacował wartość rundy na 600 mln zł. Inwestorzy potwierdzili natomiast, że została przeprowadzona przy wycenie spółki przekraczającej 1 mld USD, co pozwoliło wpisać DocPlannera w poczet międzynarodowych jednorożców.

Przypomnijmy — DocPlanner seedową rundę zrealizował w 2012 r., pozyskał wówczas 1 mln USD. W kolejnych seriach od A do E otrzymywał: 3, 10, 20, 17 i 89 mln USD. W 2019 r. w rundzie E otrzymał od inwestorów 334 mln zł.

Okiem eksperta
Jak dobrze przejmować
Antoni Karśnicki
dyrektor w firmie Azimutus

Akwizycje to bardzo dobry kierunek rozwoju start-upów technologicznych, umożliwiający turbodoładowanie wzrostu — w obszarze nowego produktu lub rynku geograficznego. Szczególnie w obecnych czasach, gdy wyceny spółek mających problem ze zdobyciem nowej rundy finansowania przez VC bywają naprawdę atrakcyjne. Przykładem udanych akwizycji przez polskie spółki technologiczne jest m.in. DocPlanner, ale też RTB House (Whitepress, Napoleon Cat).

Kluczowe jest osiągnięcie dobrego dopasowania między organizacjami: przejmującą i przejmowaną. Bardzo ważne jest szybkie określenie celów, jakie mają być spełnione po połączeniu, i przygotowanie dobrego biznesplanu. Istotna jest efektywna współpraca z doradcami, którzy często mają znacznie lepsze rozeznanie rynkowe co do zamiarów transakcyjnych innych firm, a dodatkowo potencjalnie przejmowana firma często chętniej powie doradcy, że dopuszcza sprzedaż, niż nawet pośredniemu konkurentowi.

Model rozwoju przez akwizycje jest szeroko dostępny dla polskich firm. Finansowo jednak najlepsze dla nich byłoby skupienie się na transakcjach o wartości ponad 10 mln EUR. Przy takiej wycenie transakcji organizacja powinna być już biznesowo ugruntowana i dysponować konkretnym produktem oraz silnym zespołem. Zapłata za akcje kupowanej spółki powinna być też częściowo wypłacona w akcjach przejmującego, żeby zmotywować zarząd przejmowanej spółki do działania także po transakcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane