Polskie nieruchomości atrakcyjne jak zachodnie

Emil Górecki
opublikowano: 15-11-2011, 00:00

Fundusz MGPA zbiera miliardy na inwestycje w centra handlowe i biurowce

100 mln USD (320 mln zł) to wartość właśnie zamkniętego IV nieruchomościowego funduszu MGPA. Pieniądze zostaną wydane przez najbliższe dwa-trzy lata głównie w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech oraz Polsce.

— To dopiero pierwsze zamknięcie tego funduszu. Historycznie więcej kapitału przynosiły nam drugie zamknięcia, w kilka-kilkanaście miesięcy później. Liczymy więc, że w połowie przyszłego roku dopełnimy fundusz do 600 mln USD (1,92 mld zł) — mówi Karol Bartos, dyrektor generalny MGPA na Polskę.

Przekonuje, że z zebraniem kapitału nie powinno być problemów, bo 80 proc. inwestorów przechodzi z jednego do kolejnego funduszu. — Stoją za nami potężne instytucje finansowe: firmy ubezpieczeniowe i fundusze emerytalne z Europy Zachodniej, Azji i Ameryki, które mają pieniądze i są zadowolone z naszych inwestycji — przekonuje Karol Bartos.

— Cieszy mnie, że inwestorzy coraz częściej traktują Polskę jako równie atrakcyjny rynek do robienia zakupów, jak Francję czy Niemcy. Pole działania funduszy zostało okrojone o Europę Południową, a Polska nadal zachowuje się stabilnie i ma dobre prognozy. Również poziom ryzyka nie różnisię u nas od Europy Zachodniej — uważa Tomasz Trzósło, szef działu rynków kapitałowych na Europę Środkową i Wschodnią Jones Lang LaSalle.

Pierwsze zakupy niedługo

Jak dużo pieniędzy z funduszu MGPA trafi na inwestycje w Polsce? W poprzednich funduszach było to ok. 20-30 proc. Taki udział, powiększony o kredyty bankowe (dziś przy inwestycjach komercyjnych stosunek kredytu do kapitału własnego wynosi 60-65 proc.), może dać 300-450 mln USD. Ile zarobią inwestorzy?

— Roczna wewnętrzna stopa zwrotu wynosiła do tej pory 18 proc., a mnożnik kapitału — 1,5. Myślę, że w tym przypadku nie powinno być inaczej. Rozmowy w sprawie pierwszych zakupów są w toku. Przed końcem roku powinny się zamknąć pierwsze transakcje na Zachodzie, a w Polsce w połowie przyszłego roku — mówi dyrektor generalny MGPA.

Oferta specjalna

MGPA mierzy w duże inwestycje handlowe warte co najmniej 40-50 mln EUR z potencjałem podniesienia wartości przez rozbudowę, modernizację czy zmianę najemców. Za drugi interesujący sektor uznają biurowce średniej wielkości w Warszawie. Co ciekawe, może też zdecydować się na zakup i realizację projektów deweloperskich od zera — z obu sektorów.

Dopuszcza także przejmowanie pakietów kontrolnych spółek z branży. Do MGPA należą w Polsce centra handlowe Karolinka w Opolu i Pogoria w Dąbrowie Górniczej oraz mieszkaniowe osiedle Wilanów One w Warszawie, ale

flagową inwestycją jest stołeczny biurowiec Rondo 1. Fundusz kupował jego udziały w dwóch turach w 2006 i 2008 r. Kiedy się na to zdecydował po raz pierwszy, Rondo 1 było niemal gotowe i wynajęte w 43 proc. — Zarządzamy przede wszystkim bardziej ryzykownymi funduszami zwanymi funduszami alternatywnych możliwości (opportunity). Dla inwestorów, którzy oczekują niższych zwrotów, pozyskujemy inwestycje indywidualnie, według wytycznych. Pierwsze takie umowy już mamy. Zainteresowanie takich inwestorów Polską także jest spore — mówi Karol Bartos.

Oni też zbierają kasę na biura i handel

Centra handlowe i biura są coraz popularniejszym celem inwestycji w Polsce. Okazji w tym sektorze zamierza szukać m.in. trzeci fundusz Arka BZ WBK, który chce zebrać do przyszłego roku 200-400 mln zł. Niemiecki inwestor IVG Immobilien otworzył fundusz IVG Warschau Fonds i w ciągu roku ma u nas kupić nieruchomości za 250-300 mln EUR — głównie biurowce w stolicy.

Rodzina Otto, która kontroluje niemieckiego dewelopera ECE Projektmanagement, ma do wydania w Europie Środkowej i Wschodniej 800 mln EUR na centra handlowe. Kulczyk Silverstein Properties, spółka najbogatszego Polaka i jego amerykańskiego partnera, ma do wydania co najmniej 4 mld zł. Zaczyna od Warszawy. Od początku roku w kraju rozpycha się jeszcze inny amerykański fundusz — Blackstone.

Jego strategia najbardziej przypomina tę przedstawioną przez MGPA. Blackstone deklaruje, że pieniądze nie są dla niego ograniczeniem, byle były dobre okazje. Na razie znalazł trzy centra handlowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu