Czytasz dzięki

Prokuratura przyjrzy się Mariuszowi Świtalskiemu

opublikowano: 27-08-2020, 22:00

Wielomilionowy spór cywilny między funduszem Delta Capital a twórcą m.in. Biedronki i Żabki będzie miał karną odsłonę. Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo.

Gdy w grę wchodzą duże pieniądze, wszystkie chwyty są dozwolone. W „PB” opisywaliśmy już spór między Mariuszem Świtalskim, twórcą takich firm, jak Biedronka, Eurocash, Żabka i Czerwona Torebka, a amerykańskim funduszem Delta Capital, wyspecjalizowanym w dochodzeniu roszczeń na drodze sądowej. Fundusz stał się właścicielem wehikułu inwestycyjnego Forteam, który w 2015 r. kupił od spółek Mariusza Świtalskiego sieć sklepów Małpka Express i liczył na duży zysk przy odsprzedaży. Inwestycja zakończyła się fiaskiem, a teraz Delta Capital domaga się od przedsiębiorcy ponad 300 mln zł.

Fundusz Delta Capital, wyspecjalizowany w sporach o duże 
pieniądze, chce od Mariusza Świtalskiego ponad 300 mln zł, które - jak 
twierdzi - należą mu się za nieudaną sprzedaż Małpki Express, i walczy o
 swoje w sądzie cywilnym. Oskarża przedsiębiorcę o ukrywanie majątku, 
oszustwo i pranie brudnych pieniędzy.
Zobacz więcej

Kac po Małpce:

Fundusz Delta Capital, wyspecjalizowany w sporach o duże pieniądze, chce od Mariusza Świtalskiego ponad 300 mln zł, które - jak twierdzi - należą mu się za nieudaną sprzedaż Małpki Express, i walczy o swoje w sądzie cywilnym. Oskarża przedsiębiorcę o ukrywanie majątku, oszustwo i pranie brudnych pieniędzy.

Forteam na przejęcie Małpki wydał 362,3 mln zł. Przy okazji zawarto umowę gwarancyjną z Mariuszem Świtalskim, i z jego Sowiniec Group, która gwarantowała uzyskanie minimalnej ceny sprzedaży Małpki kolejnemu nabywcy. Model biznesowy Małpki, walczącej o rynek z dużo większą Żabką, jednak się nie sprawdził, a oczekiwanej ceny nigdy nie udało się uzyskać — sieć stanęła na krawędzi upadłości, zlikwidowała placówki handlowe i jej resztki sprzedano w 2018 r. za niewielką cenę.

Teraz Delta Capital domaga się od Mariusza Świtalskiego dopłacenia różnicy i przy pomocy sądowego zabezpieczenia roszczeń zajęła już część pieniędzy na rachunkach bankowych, ruchomości spółek powiązanych z Mariuszem Świtalskim, a także uzyskała prawo do głosowania ze znaczącego pakietu akcji Czerwonej Torebki w kluczowych sprawach, dotyczących np. podwyższenia kapitału zakładowego notowanej na GPW spółki. Na tym prawna batalia się nie kończy. W czwartek Delta Capital poinformował, że warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie działań na niekorzyść Forteamu przy okazji sprzedaży Małpki.

„Łącznie prokuratura zbada możliwość popełnienia co najmniej trzech czynów: oszustwa, świadomego niezaspokojenia roszczeń Forteam i prania brudnych pieniędzy” — podaje Delta Capital.

W przypadku tego ostatniego zarzutu chodzi o tegoroczne operacje na akcjach Czerwonej Torebki. Już po uzyskaniu przez amerykański fundusz zabezpieczenia roszczeń papiery tej spółki zmieniały właścicieli, co sprawiło, że Amerykanie do tej pory nie przejęli prawa głosu ze wszystkich akcji, z których zamierzali.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane