Ranking Gazel Biznesu to nasz wspólny sukces

JAROSŁAW JAWORSKI, PATRICIA DEYNA
opublikowano: 28-12-2012, 00:00

JAROSŁAW JAWORSKI prezes Coface Poland

Tegoroczna lista Gazel została przygotowana na podstawie analizy wyników firm z ostatnich trzech kolejnych lat (2009-2011) i z tego względu jest w pewien sposób przełomowa. Bardzo liczna grupa przedsiębiorstw, które odnotowały załamanie wzrostu obrotów w kryzysowym 2009 r., ale w kolejnych latach ponownie zaliczyły wzrosty, mogły teraz powrócić do rankingu. Z drugiej strony nie odcisnęło jeszcze na nim piętna spowolnienie z roku 2012, ponieważ oczekiwane słabsze wyniki firm nie były jeszcze brane pod uwagę. Dzięki temu podczas weryfikacji Coface mógł zakwalifikować do rankingu o 15 proc. więcej przedsiębiorstw niż w ubiegłym roku i o jedną czwartą więcej niż dwa lata temu. Możemy zatem tegoroczny ranking komentować w optymistycznym tonie.

Czy tak będzie także za rok? Kryteria rankingu są szczególnie trudne do spełnienia w okresie pogorszenia koniunktury. Na przyszłoroczne zestawienie Gazel będą już wpływały wyniki osiągnięte przez przedsiębiorstwa w 2012 r., a te — jak wynika z podstawowych danych o polskiej gospodarce — mogą być zdecydowanie gorsze. Od końca 2011 r. każdy kolejny kwartał przynosił niższy wzrost PKB. Jednocześnie rośnie liczba opóźnionych należności, a jako ubezpieczyciel należności odnotowujemy w całym 2012 r. także stały wzrost zgłoszeń nieterminowych płatności, z którymi opóźniają się odbiorcy klientów ubezpieczonych w Coface. Płynność polskich firm się pogarsza, a przecież zatory płatnicze są główną przyczyną upadłości. Ich liczba rośnie od początku 2012 r. o około 20 proc. rok do roku i obecny rok będzie najgorszy pod względem liczby bankructw od siedmiu lat. Problemy niewypłacalności szczególnie dotknęły branżę budowlaną, co grozi pogorszeniem kondycji przedsiębiorstw powiązanych z tym sektorem.

Mimo wszystko polscy przedsiębiorcy mają swoją strategię na kryzys i nie poddają się biernie losowi, chociaż wobec obecnej niepewności ich skłonność do rozwoju i inwestycji jest często ograniczona. Strategie te zależą od wielu czynników, np. wielkości firmy, branży, rynków działania, ale polskie firmy potrafią sprawnie reagować na zmieniające się warunki lokalne i globalne, starając się świadomie wpływać na swoją przyszłość. Jedną z możliwości jest wykorzystanie atutu, jakim jest większa efektywność kosztowa w porównaniu z zachodnimi konkurentami. Dzięki temu, poprawiając wydajność poprzez usprawnienie zarządzania czy zastosowanie nowych technologii, mamy szansę stać się zapleczem produkcyjnym i usługowym dla zachodu Europy. Poprawa efektywności i wydajności pozwoli nam więcej zyskać — przy założeniu utrzymania niskich cen polskie firmy będą mogły po prostu więcej zarabiać.

Kolejnym atutem, konsekwentnie wykorzystywanym przez polskie przedsiębiorstwa, są wykształcone i zaangażowane kadry oraz menedżerowie, którzy sprawdzili się w czasie kryzysu. Tę przewagę wykorzystywało także wiele spośród tegorocznych Gazel Biznesu. Kapitał ludzki to wielka siła polskich przedsiębiorstw.

Zmiany w sytuacji gospodarczej następują jednak szybko i są gwałtowne. Przedsiębiorcy powinni więc zidentyfikować dziedziny ryzyka w swojej działalności, a ponieważ nie da się ich wyeliminować, powinni je dobrze poznać i nauczyć się nimi zarządzać. Jednym z bardzo istotnych elementów jest ryzyko niewypłacalności kontrahenta, które przenosi się na ryzyko utraty płynności. Dlatego Coface, ze względu na swoją specjalizację, doradza przedsiębiorcom, aby — podobnie jak się to dzieje w krajach zachodnich — stosowali sprawdzone standardy współpracy w biznesie. Wśród nich powinny się znaleźć także procedury i narzędzia chroniące należności i poprawiające płynność. Mamy nadzieję, że wobec niezbyt optymistycznych prognoz, staną się one wsparciem, dzięki któremu łatwiej będzie pokonać trudności, osiągnąć dobre wyniki i spotkać się znowu w gronie Gazel w przyszłym roku. Gratulując tegorocznym nagrodzonym, tego im właśnie życzę.

PATRICIA DEYNA prezes Bonnier Business Polska, wydawcy „Pulsu Biznesu”

Najnowsze dane dotyczące wzrostu PKB, produkcji sprzedanej i liczby upadłości firm zapowiadają pogorszenie koniunktury w gospodarce. Ale nie należy się poddawać katastroficznym nastrojom. Tegoroczny ranking małych i średnich dynamicznie rozwijających się firm dowodzi, że nie ma takiego załamania gospodarki, z którego polskie przedsiębiorstwa nie byłyby w stanie wyjść obronną ręką.

Przypomnijmy: lista „Gazele Biznesu 2012” powstawała na podstawie wyników, jakie firmy osiągnęły w trzyletnim okresie po załamaniu światowej gospodarki w 2008 r., i w klimacie wielkiej rynkowej niepewności. I mimo tych trudnych warunków w naszym zestawieniu znalazła się rekordowa liczba firm — aż 4342. Co prawda przyrosty obrotów osiągnięte przez tegoroczne Gazele Biznesu nie są na ogół tak spektakularne, jak to bywało w latach największej prosperity, ale może to być dowodem, że małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce okrzepły i potrafią nie tylko wykorzystywać sprzyjające warunki do szybkiego rozwoju, ale również radzić sobie w trudniejszych czasach.

W tym roku publikujemy już trzynaste zestawienie Gazel Biznesu. Mimo że przez lata w polskiej i światowej gospodarce zmieniło się wiele, to zasady kwalifikowania firm do rankingu są ciągle takie same — proste i czytelne dla wszystkich. I nadal promują najdynamiczniejsze małe i średnie firmy. Gazelą Biznesu zostaje się bezpłatnie.

Firm do rankingu nie wybiera jury, lecz decydują o tym wyniki finansowe. Miejsce na liście zależy od dynamiki przychodów osiągniętych przez firmę w ciągu trzech lat. Nie zmieniły się też inne kryteria, które podajemy w ramce. Ta niezmienność zasad sprawia, że ranking Gazel Biznesu to zwierciadło, w którym odbija się prawdziwa kondycja małych i średnich firm, a także stan naszej gospodarki. Jego wiarygodność i rzetelność zwiększa to, że listę rankingową na zlecenie redakcji „Pulsu Biznesu” od 12 lat przygotowuje wywiadownia gospodarcza Coface Poland, która specjalizuje się w gromadzeniu i przetwarzaniu informacji o firmach.

Właściciele i menedżerowie Gazel Biznesu i inne małe i średnie przedsiębiorstwa to dla nas niezwykle ważna grupa czytelników. Tych, którzy regularnie zaglądają na łamy „Pulsu Biznesu”, korzystają z naszego portalu pb.pl, a ostatnio także z przygotowywanego codziennie specjalnie na tablety wydania, nie trzeba do lektury naszych tekstów przekonywać. Podobnie jak do innych działań firmy Bonnier Business Polska: konferencji i szkoleń organizowanych właśnie z myślą o przedstawicielach tej grupy przedsiębiorstw. Po prostu staramy się być jak najbardziej pomocni przedsiębiorcom w ich codziennych zmaganiach z gospodarczą rzeczywistością. Lista Gazel Biznesu to najlepszy dowód na to, że nasze wysiłki przynoszą efekty. Dlatego, gratulując sukcesów tegorocznym Gazelom Biznesu, wyrażam nadzieję, że także przyszłoroczny ranking — wbrew niepewnym nastrojom — będzie długi, a wyniki równie imponujące jak w tym roku.

KRYTERIA RANKINGU

Gazela Biznesu 2012 jest firmą, która:

rozpoczęła działalność przed rokiem 2009 i prowadzi ją nieprzerwanie do dziś;

w latach 2009-11 ani razu nie odnotowała straty;

w latach 2009-11 z roku na rok odnotowywała przyrost sprzedaży;

w roku 2009 osiągnęła wartość sprzedaży nie mniejszą niż 3 mln zł i nie większą niż 200 mln zł;

przynajmniej od roku 2009 publikuje wyniki finansowe w „Monitorze Polskim B” lub udostępniła je firmie Coface Poland albo redakcji „Pulsu Biznesu“.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAROSŁAW JAWORSKI, PATRICIA DEYNA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu