Rekordowa strata zamiast rekordowego zysku

opublikowano: 28-12-2021, 20:00

Wyjątkowo korzystny splot czynników makroekonomicznych miał nakręcić bardzo dobry wynik sektora bankowego w 2022 r. Stanie się inaczej - za sprawą franków i polityki.

Uwaga, czarne łabędzie

To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach). Nie jest to tekst informacyjny.

Inflacja wymnie się spod kontroli - już w pierwszych miesiącach 2022 r. przebije 10 proc. W społeczeństwie pojawi się strach przed drożyzną, a nad obozem Zjednoczonej Prawicy zacznie krążyć widmo przegranych wyborów i utraty władzy. Jarosław Kaczyński da więc zielone światło dla realizacji scenariusza opracowanego już w listopadzie 2021 roku. Adam Glapiński, prezes NBP, złoży urząd pod koniec I kwartału, na trzy miesiące przed upływem kadencji, z powodów osobistych. Schedę po nim przejmie Mateusz Morawiecki, a premierem zostanie Mariusz Błaszczak.

Rząd pilnuje oprocentowania

Rada Polityki Pieniężnej pod przewodnictwem nowego szefa zacznie skokowo podnosić stopy procentowe do poziomu niewidzianego od 2008 r. – 5 procent. Rząd, w celu ochrony kredytobiorców, przyjmie specjalną ustawę o maksymalnym limicie oprocentowania kredytów detalicznych oraz dla małych i średnich firm, w wysokości 3 procent. Limit nie obejmie oprocentowania depozytów.

Dodatkowo do Sejmu trafi projekt nowelizacji ustawy o podatku bankowym. Podczas pierwszego czytania padną te same argumenty, co w 2015 r., kiedy danina została wprowadzona: nadmierne zyski banków i żerowanie na klientach. Wysokość podatku zostanie podwojona, a uzyskane w ten sposób dodatkowe 4-5 mld zł - przeznaczone na tarczę antyinflacyjną 2.0. Na nic głośne protesty ZBP i zagranicznych inwestorów. Prezesi banków państwowych podejmą wspólną inicjatywę „Swój do swego po swoje”, w ramach której każda polska firma, która nie zostanie obsłużona przez zagraniczne banki, będzie mogła przyjść do polskiej instytucji po kredyt. Gwarancji udzieli BGK.

Darmowy kredyt i mieszkanie

Wzrost stóp procentowych skutecznie zniechęci frankowiczów do zawierania ugód z bankami. Po co zresztą przewalutowywać kredyt, skoro można się go pozbyć i dostać mieszkanie za darmo? Banki masowo zaczną wysyłać klientom, którzy złożyli w sądach pozwy o unieważnienie umów frankowych, wezwania do zwrotu wypłaconego przed laty kapitału, chcąc w ten sposób uniknąć ryzyka, że roszczenia się przedawnią. Do każdego pozwu załączą własne wyliczenia kosztu korzystania z kapitału, czyli tzw. wynagrodzenia za użyczone pieniądze.

Tomasz Chróstny, szef UOKiK już w 2021 r. dał do zrozumienia, że nie podoba mu się taka praktyka. W 2022 r. rozpocznie oficjalne postępowanie o naruszenie masowych interesów konsumentów. Dla powołanego jeszcze przez Mateusza Morawieckiego prezesa urzędu będzie to ostatnia bitwa o posadę. Przegra - premier Mariusz Błaszczak odwoła go ze stanowiska. Na następcę wyznaczy Marcina Warchoła, wiceministra sprawiedliwości, a ten uczyni swoim zastępcą Łukasza Piebiaka, byłego kolegę z resortu. W jednej z pierwszych decyzji nowy prezes stwierdzi, że żądanie wynagrodzenia za kapitał narusza zbiorowe interesy klientów. Następnie rozpocznie postępowanie wobec banków wystawiających rachunki frankowiczom.

Specwydział rozwiązuje problem frankowy

Na tym nie koniec. W sądownictwie powszechnym zacznie się upowszechniać orzecznictwo w sprawach frankowych, zgodnie z którym umowy kredytów frankowych są sprzeczne z prawem. Sędziowie będą sie odwoływać do wyroków w sprawach o opcje walutowe z lat 2008-09, kiedy umowy firm z bankami, dotyczące (w teorii) zabezpieczenia kursu walutowego, były unieważniane, ponieważ zostały uznane za sprzeczne z naturą prawa. Unieważnienie kredytu frankowego na podstawie takiego kryterium sprawi, że banki stracą podstawę nie tylko do roszczeń o wynagrodzenie, ale również o zwrot kapitału.

Jakby tego było mało, specwydział frankowy przy warszawskim sądzie okręgowym uzna, że bank ma obowiązek zapytać, czy kredytobiorca walutowy zgadza się zastąpić LIBOR w umowie nowym wskaźnikiem SARON. Podkreśli, że klient wcale nie musi się zgodzić. Taki punkt widzenia zaczyną podzielać inni sędziowie.

Nowe orzecznictwo w sprawach frankowych zmusi banki do odpisywania w całości kredytów walutowych. Odpisy pójdą w miliardy złotych. Banki jeden po drugim będą ogłaszać potrzebę dokapitalizowania. Wściekli inwestorzy zagraniczni, głównie Raiffeisen Bank International i GE, zaczną się szykować do pozwów przeciw skarbowi państwa o odszkodowanie z tytułu kredytów frankowych. Będą argumentować, że kredyty były udzielane za zgodą nadzoru.

Państwowa straż pożarna

Uderzenie w finansowe fundamenty banków będzie tak silne, że odczuje je nawet PKO BP. 7 mld zł ze specjalnego funduszu na ugody frankowe okaże się kwotą daleko za małą do zbilansowania straty. Dla Getinu cios będzie śmiertelny - odpisy zjedzą i tak wątłe kapitały. Bankowy Fundusz Gwarancyjny stanie przed koniecznością wszczęcia procedury przymusowej restrukturyzacji. Pieniędzy będzie jednak o wiele za mało, żeby ugasić pożar rozlewający się po rynku. Ustawa kagańcowa, limitująca wysokość oprocentowania kredytów, w połączeniu z tzw. ustawą antylichwiarską, uchwaloną na początku 2022 r., zdemolują rachunek wyników banków spółdzielczych i SKOK. Kapitał będzie potrzebny na ratowanie Krakowskiego Banku Spółdzielczego (KBS), największego w systemie, i Krakowskiego Banku Rzemiosła. Niewypłacalność zagrozi Kasie Stefczyka. W roli strażaków zostaną obsadzone państwowe banki. Pekao przejmie KBS. Tym sposobem Tomasz Styczyński, prezes banku, ponownie trafi do zarządu Pekao.

Ratowaniem Stefczyka zajmie się PKO BP. Operację będzie nadzorował Janusz Szewczak - były główny ekonomista Krajowej Kasy SKOK i autor książki „Banksterzy” zamieni posadę CFO w PKN Orlen na taką samą w państwowym banku.

Na ratowanie upadających instytucji finansowych będą musiały się zrzucić pozostałe banki, więc zamiast rekordowego zysku w 2022 r. będzie rekordowa strata.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane