To nie są czasy na niszowe inwestycje

opublikowano: 07-06-2013, 00:00

Rynek specjalistycznych centrów handlowych rozwija się u nas bardzo powoli, tymczasem liczba tradycyjnych galerii rośnie w zaskakującym tempie.

Choć w Polsce pojawia się coraz więcej marek handlowych, to w porównaniu z państwami Europy Zachodniej jest ich u nas wciąż niewiele. To jeden z głównych powodów, dla których wyspecjalizowane centra handlowe są u nas rzadkością.

— Warunkiem ich powstawania jest duża liczba firm o podobnym profilu działalności, skłonnych do otwarcia lokalu w wyspecjalizowanej galerii — tłumaczy Anna Wysocka, dyrektor działu najmu powierzchni handlowych w Polsce Jones Lang LaSalle.

Jeszcze nie czas

W Polsce działają też galerie skupiające najemców z sektora wyposażenia wnętrz. Renata Kusznierska, dyrektor działu powierzchni handlowych i zarządzania nieruchomościami Savills, wymienia wśród nich: Domar we Wrocławiu, Meble Polskie w Poznaniu, Indomo w Lubinie czy Bartycką, CK61 oraz Metropol Dom i Wnętrze w Warszawie.

Niestety, obiektów handlowych sprofilowanych pod najemców z innych branż brakuje, a eksperci uważają, że nie należy się spodziewać nagłego rozwoju tego segmentu nieruchomości.

— Nie sprzyja temu ani sytuacja na rynku, ani nadal niewielki stopień jego dojrzałości — wyjaśnia Szymon Łukasik, starszy negocjator w dziale powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield. Jak podkreśla Magdalena Frątczak, dyrektor działu powierzchni handlowych w CBRE, wyspecjalizowane centra są odwiedzane przez mniejszą liczbę osób niż centra uniwersalne. Dlatego konieczne jest urozmaicanie ich oferty.

Imponujący wynik

Znacznie szybciej rozwija się rynek tradycyjnych galerii, które zgodnie z danymi Jones Lang LaSalle na koniec I kwartału 2013 r. zajmowały ponad 8 mln mkw. Od stycznia 2013 r. oddano do użytku Europę Centralną w Gliwicach, Galerię Veneda w Łomży, Galerię MM w Poznaniu, Galerię Solną w Inowrocławiu oraz drugą fazę Auchan Łomianki w Warszawie.

— Jeśli deweloperzy zrealizują swoje plany, ten rok będzie jednym z rekordowych pod względem nowej podaży. Do końca roku może powstać jeszcze 18 centrów handlowych, nie licząc ośmiu rozbudowywanych — informuje Anna Wysocka. W 2013 r. otwarte zostaną m.in. Atrium Felicity i Tarasy Zamkowe w Lublinie, Galeria Jurowiecka w Białymstoku, Auchan Bronowice, Galeria Katowicka, Galeria Miejska Plac Unii w Warszawie oraz Poznań City Center.

— Kilka obiektów handlowych przejdzie modernizację lub rozbudowę. Będą to m.in. Wzgórze w Gdyni czy Gemini Park w Bielsku- -Białej. Co ciekawe, pod względem wielkości nowej podaży spodziewamy się odzyskania palmy pierwszeństwa przez główne aglomeracje — dodaje Anna Wysocka. Kilka otwarć zaplanowano także na 2014 r. Będą to m.in. galeria Sukcesja w Łodzi, Atrium Felicity w Lublinie i rozbudowywany Park Handlowy Bielany we Wrocławiu. Prawdopodobniej niebawem rozpoczną się także zupełnie nowe przedsięwzięcia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANNA GOŁASA

Polecane