Ukraiński olej rozpływa się po giełdzie

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 05-07-2011, 00:00

Na GPW pojawi się drugi ukraiński producent oleju słonecznikowego. Od inwestorów chce pozyskać 390 mln zł.

ViOil chce powtórzyć sukces Kernela

Na GPW pojawi się drugi ukraiński producent oleju słonecznikowego. Od inwestorów chce pozyskać 390 mln zł.

Ruszyła oferta publiczna ViOil, piątego co do wielkości producenta i trzeciego eksportera oleju słonecznikowego na Ukrainie. Będzie duża — może sięgnąć 440 mln zł.

Ze sprzedaży nowych akcji ViOil planuje pozyskać ok. 390 mln zł (przy minimalnej cenie emisyjnej). Przeznaczy je na program inwestycyjny, kapitał obrotowy oraz zakupy elewatorów na Ukrainie.

Wzorem konkurenta

Zarząd ViOil nie kryje, że z podziwem patrzy na dokonania większego konkurenta, czyli ukraińskiego Kernela.

— Jeszcze 5-6 lat temu nasze firmy były podobnej wielkości. Potem Kernel pozyskał pieniądze na giełdzie i skokowo się rozwinął. My poszliśmy drogą konserwatywną i finansowaliśmy się zyskami. Teraz czas na giełdę. Naszym celem jest powtórzenie sukcesu Kernela — tłumaczy Wiktor Ponomarczuk, główny akcjonariusz ViOil.

Obie firmy produkują olej słonecznikowy, ale ich biznesy w wielu obszarach się różnią. Po pierwsze — wyniki. Kernel ma po trzech kwartałach (rok obrotowy firm zaczyna się w czerwcu) 164 mln USD zysku netto (443 mln zł), a ViOil 26,5 mln USD (72 mln zł). Po drugie — położenie.

— Naszym atutem jest geograficzny obszar działalności. Jako jedyni mamy zakłady i elewatory w zachodniej części kraju, podczas gdy konkurencja, w tym Kernel, działa na wschodzie. Mamy tam więc silną pozycję, a potencjał wzrostu tego rejonu szacujemy na znacząco większy niż wschodniego —mówi Dmitry Seryk, dyrektor generalny ViOil.

Po trzecie — model biznesowy.

— Firmy różnią się też pod względem biznesowym. Kernel czerpie przychody z kilku źródeł: produkcji oleju słonecznikowego, handlu zbożem i działalności terminali przeładunkowych, podczas gdy ViOil koncentruje się tylko na oleju. A to oznacza znaczące uzależnienie od rynku surowców — zauważa Adam Kaptur, analityk Millennium DM.

Zarząd ViOil widzi w tym jednak zaletę.

— Nasz model jest dzięki temu bardziej przejrzysty — podkreśla Dmitry Seryk.

Zdaniem Adama Kaptura, potencjalni inwestorzy powinni wziąć pod uwagę ryzyko korekty na rynkach surowcowych.

Uwaga na górkę

— Ceny oleju słonecznikowego są obecnie bardzo wysoko, więc można się zastanawiać, czy się utrzymają i — co za tym idzie — czy jego producenci będą w stanie powtórzyć obecne wyniki finansowe. Istnieje zatem ryzyko, że ViOil przeprowadza ofertę na górce — zauważa Adam Kaptur.

Przy cenie emisyjnej mieszczącej się w widełkach 15-19,5 zł, kapitalizacja firmy wynosi 1,3-1,7 mld zł.

— Spółka wycenia się dosyć drogo. Ale nie obawiałbym się o powodzenie oferty. Akcje spółek ukraińskich dobrze się ostatnio sprzedają — podkreśla Adam Kaptur.

Jego zdaniem debiut ViOil nie odciągnie uwagi inwestorów od Kernela.

— Na pewno do tego nie dojdzie. Kernel wszedł przecież do WIG20, cieszy się zaufaniem rynku i pokazuje dobre wyniki. Oferta ViOil może natomiast zaważyć na popycie na akcje pozostałych spółek ukraińskich — przewiduje Adam Kaptur.

Trzecia z dziesięciu

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ViOil stanie się trzecią pod względem wielkości ukraińską spółką na GPW. Przed nim będzie Kernel – producent oleju słonecznikowego, z kapitalizacją na poziomie 5,5 mld zł, oraz Astarta – producent cukru, z kapitalizacją 2,2 mld zł. ViOil, według dolnej ceny z widełek, osiągnie wartość rynkową na poziomie 1,3 mld zł.

Będzie to dziesiąta z kolei oferta ukraińskiej firmy na warszawskiej giełdzie. Dwa miesiące temu powstał specjalny indeks – WIG-Ukraina. Początkowo dynamicznie rósł, lecz od początku czerwca mocno traci. Wczoraj spadł o 0,8 proc., do 911 punktów.

Z dziewięciu notowanych na GPW ukraińskich spółek, aż siedem działa w sektorze spożywczym (ViOil będzie ósmą). Poza nimi notowana jest Sadovaya, zajmująca się wydobyciem węgla, oraz Westa Isic, producent akumulatorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Ukraiński olej rozpływa się po giełdzie