USA: inwestorzy stracili złudzenia co do wojny z Irakiem

24-03-2003, 22:09

Amerykańscy inwestorzy już nie wierzą, że wojna w Iraku może być krótka. Informacje o coraz większym oporze, na który natrafiają amerykańskie i brytyjskie jednostki kierujące się do Bagdadu spowodowały, że giełdowi gracze postanowili w poniedziałek przenieść się z pieniędzmi raczej na rynek obligacji lub zainwestować je w złoto.

Nastroje inwestorów wyraźnie się pogorszyły w porównaniu z euforią z końca ubiegłego tygodnia, którą wywołały informacje o niezwykle szybkim postępie wojsk koalicji. Część wojskowych zdążyła zadeklarować, że konflikt zakończy się błyskawicznie, że potrwa dwa, trzy dni. Okazało się, że tak nie jest. Ostatnie wiadomości potwierdzają wypowiedzi prezydenta USA i premiera Wielkiej Brytanii, że nie należy spodziewać się szybkiego i łatwego zwycięstwa.

W poniedziałek pesymizm ogarnął cały rynek. Staniały wszystkie akcje wchodzące w skład średniej Dow Jones. Indeks spadł poniżej poziomu od którego zaczął ten rok. W pewnym momencie tracił w ciągu sesji aż 355 pkt. Po raz ostatni tak dużą stratę zanotował na początku września ubiegłego roku. Podobnie było w przypadku S&P500. Staniało blisko 490 spółek wchodzących w jego skład. Przed przeceną uratowały się papiery firm zbrojeniowych, m.in. koncernu Lockheed Martin, oraz spółek związanych z wydobyciem i przerobem złota, m.in. Newmont Mining.

Inwestorzy pozbywali się akcji przewoźników lotniczych, m.in. AMR, kontrolującej American Airlines, największe linie lotnicze świata, oraz Delta Air Lines. Powodem była zarówno obawa spadku przewozów pasażerskich w związku z toczącą się wojną, jak i wzrost cen ropy. Aż 12-15 proc. kosztów przewoźników stanowi koszt paliwa. Tymczasem tylko w poniedziałek kurs ropy wzrósł o blisko 5 proc. Część inwestorów zrealizowała w poniedziałek zyski po ostatnich rekordowych wzrostach kursów spółek branży. W ciągu ostatnich dziewięciu wzrostowych sesji jej indeks wzrósł aż o 26 proc., ponad dwukrotnie więcej niż S&P 500.

Rynek przecenił akcje producentów chipów oraz dostawców sprzętu dla branży półprzewodnikowej. Analitycy Sanford C. Bernstein napisali w ostatnim raporcie, że ich ceny są zbyt wysokie wobec możliwych do osiągnięcia zysków. W dół poszły kursy m.in. Texas Instruments, AMD i Motoroli. Podobnie jak w przypadku linii lotniczych, poniedziałkowa przecena przerwała bardzo dobry okres dla papierów branży. Indeks Philadelphia Semiconductor zyskał od 11 marca 20 proc. wartości. W tym samym czasie S&P 500 wzrósł o blisko 12 proc.

Inwestorzy sprzedawali w poniedziałek akcje Altria Group, do której należy Philip Morris, największy na świecie producent papierosów. Sąd w Illinois nakazał jej zapłacić łącznie 10,1 mld za szkody spowodowane wieloletnim lansowaniem papierosów 'light' jako mniej szkodliwych.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / USA: inwestorzy stracili złudzenia co do wojny z Irakiem