USA nakładają cła na części do samolotów i francuskie wina

opublikowano: 12-01-2021, 14:13

Rząd USA zacznie pobierać od wtorku nowe cła na części do samolotów i inne produkty z Francji i Niemiec po tym, gdy nie udało się rozwiązać 16-letniego sporu dotyczącego subsydiów dla producentów samolotów z Unią Europejską, pisze Reuters.

Rozmowy między Waszyngtonem a Brukselą zmierzające do zakończenia sporu utknęły w martwym punkcie w ostatnich tygodniach administracji Trumpa. Stany Zjednoczone naciskały również na wypracowanie odrębnego rozwiązania z Wielką Brytanią, która ma udziały w Airbusie, ale opuściła Wspólnotę. UE oświadczyła, że ​​będzie dążyć do szybkiego rozwiązania tej kwestii z prezydentem-elektem USA Joe Bidenem, który obejmuje urząd 20 stycznia.

Airbus twierdzi, że cła na części do samolotów wyprodukowane we Francji i Niemczech przyniosą skutki odwrotne do zamierzonych i wyrządziłoby szkody pracownikom zakładu Mobile w Alabamie, gdzie montuje się maszyny A320 i A220. Samoloty już wcześniej były przedmiotem ceł, jednak po objęciu nimi również części, europejski producent może przestać być konkurencyjny na rynku amerykańskim.

Nowe taryfy obejmą także alkohole, w tym kolejne odmiany win z Francji, Niemiec, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Federacja francuskich eksporterów wina nazwała to ciosem „młota kowalskiego”. W przeciwieństwie do poprzednich działań taryfowych z krótkim wyprzedzeniem, nie przyznano żadnych wyłączeń dla produktów będących już w tranzycie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane