W nadchodzącym tygodniu rynek czeka na Nokię

Michał Makarczyk
10-12-2001, 07:54

PARYŻ (Reuters) - W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy na europejskich giełdach będą czekać na informacje dotyczące prognoz finansowych Nokii i Cap Gemini w nadziei, że sytuacja sektora nowych technologii zacznie się poprawiać.

Ważnym czynnikiem dla rynku będzie również wtorkowa decyzja rady amerykańskiego banku centralnego (FED) w sprawie stóp procentowych.

"Spotkanie FOMC (rady Fed) ma kluczowe znaczenie, jednak inwestorzy będą z równą uwagą śledzić informacje spółek na temat dotychczasowych prognoz finansowych" - powiedział Jean-Francois Cauvet z ETC.

Indeks europejskich spółek technologicznych rósł w minionym tygodniu, ponieważ pozytywną ocenę sytuacji na rynku przedstawiły amerykańskie koncerny Oracle, Cisco i Intel.

Mimo wysokiej wyceny jaką osiągnęły akcje spółek technologicznych, zarządzający funduszami nadal pozytywnie oceniają perspektywy sektora.

"Do końca roku spółki technologiczne pozostaną głównym motorem wzrostu na giełdzie" - powiedział Jacques-Antoine Bretteil z Capital Gestion.

NOKIA, CAP GEMINI, CREDIT AGRICOLE

Półkwartalny raport o wynikach Nokii, największego w Europie producenta telefonów komórkowych, zostanie przedstawiony 11 grudnia. Analitycy spodziewają się, że spółka potwierdzi swoje prognozy finansowe na okres październik-grudzień.

W ubiegłym miesiącu Nokia obniżyła prognozy sprzedaży telefonów komórkowych dla całego sektora.

Dwa dni później, 13 grudnia, francuska spółka konsultingowa działająca w branży informatycznej Cap Gemini Ernst & Young przedstawi prognozy wyników finansowych i informacje dotyczące redukcji kosztów.

Tego samego dnia francuski Credit Agricole poda oficjalną cenę swoich akcji w ofercie publicznej, która odbędzie się 14 grudnia. Będzie to największa oferta od początku tego roku, gdy na paryskim rynku zadebiutował Orange.

BIN LADEN I FED

Inwestorzy będą czekać na informacje z Afganistanu dotyczące poszukiwań Osamy bin Ladena, którego obarcza się odpowiedzialnością za ataki lotnicze na USA z 11 września.

"Pochwycenie Osamy bin Ladena może mieć znaczący wpływ na morale inwestorów. Moim zdaniem może to doprowadzić do wzrostu indeksu CAC-40 do 5.000 punktów" - powiedział Cauvet. W piątek indeks znajdował się w okolicach 4.700 punktów.

W piątek siły opozycji antytalibskiej zdobyły główną bazę bin Ladena w górach Tora Bora we wschodnim Afganistanie. Samego bin Ladena jednak nie znaleziono.

We wtorek amerykański bank centralny zapewne obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Redukcja stóp już została zdyskontowana przez rynek, a uwaga inwestorów skupi się zapewne na komunikacie towarzyszącym decyzji Fedu.

"Uczestnicy rynku skupią się na decyzji Fedu oraz komunikacie, który będzie zapewne zawierał jakieś informacje o nastawieniu polityki monetarnej banku" powiedział Cauvet.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Makarczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W nadchodzącym tygodniu rynek czeka na Nokię