Węgierska waluta najgorsze ma za sobą

opublikowano: 15-06-2018, 16:08
aktualizacja: 15-06-2018, 16:09

Forint, który od początku roku stracił prawie 7 proc., ma już tylko niewielki potencjał spadkowy, uważają specjaliści.

W piątek przed południem węgierski forint był najsłabszy do dolara od maja 2017 r. Od początku tego roku waluta znad Balatonu osłabiła się o 6,9 proc., co plasuje ją na siódmym miejscu wśród najsłabiej spisujących się w tym czasie ważniejszych walut świata (dla porównania złoty jest dziewiąty, z wynikiem minus 5,6 proc.). Sytuacja na rynku forinta może niepokoić – jego notowania zwykle poruszają się w ścisłej korelacji z notowaniami złotego. Jednak zdaniem specjalistów globalnych instytucji finansowych potencjał pogłębienia przeceny jest już ograniczony.

„Inwestorzy wyraźnie pozycjonują się pod dalszą przecenę forinta. Przy nadwyżce na rachunku bieżącym oraz wyższych po ostatniej wyprzedaży obligacji długoterminowych stopach procentowych powinno to jednak wesprzeć węgierską walutę” – ocenia w nocie do klientów Marcin Kujawski, ekonomista banku Nomura na europejskie rynki wschodzące.

Prezes banku centralnego w Budapeszcie Marton Nagy zapewniał wcześniej inwestorów, że instytucja zaostrzy politykę, jeśli osłabienie forinta wywrze presję na wzrost inflacji. Trwająca od przełomu kwietnia i maja fala osłabienia walut krajów rozwijających się, do której przyczyniło się trwające zaostrzanie polityki Fedu, zmusiła dotychczas do interwencji na rynku walutowym między innymi Turcję i Argentynę. Jednak zdaniem specjalistów ING Banku forint, który od początku roku traci do euro 3,7 proc., musiałby stracić jeszcze prawie 3 proc., by bank Węgier zareagował i zaostrzył wyjątkowo dotychczas łagodną politykę.

„Dopiero wyjście notowań euro powyżej 330 HUF zagroziłoby wiarygodności wyznaczonego przez bank celu inflacyjnego” – uspokajają w raporcie specjaliści ING Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Węgierska waluta najgorsze ma za sobą