Wybuduj, zanim sąd ustanowi służebność

opublikowano: 06-12-2018, 22:00

Jak przyśpieszyć budowę, gdy procedura w sądzie jeszcze trwa? Jest na to sposób

Nie trzeba czekać 2-3 lat, by uzyskać w sądzie prawo do gruntu w celu umieszczenia na nim urządzeń przesyłowych. Wystarczy zabezpieczenie roszczenia o ustanowienie służebności przesyłu — podkreślali eksperci podczas konferencji „Budowa i utrzymywanie urządzeń przesyłowych” zorganizowanej przez „Pulsu Biznesu”.

Piotr Zamroch, radca prawny z kancelarii Sienkiewicz i Zamroch Radcowie
Prawni, podkreślał, że ogromne wątpliwości wywołuje temat pasa służebności
przesyłu. To kwestia nadal nieuregulowana i rozbieżnie postrzegana przez
przedsiębiorców.
Zobacz więcej

WIELE PYTAŃ:

Piotr Zamroch, radca prawny z kancelarii Sienkiewicz i Zamroch Radcowie Prawni, podkreślał, że ogromne wątpliwości wywołuje temat pasa służebności przesyłu. To kwestia nadal nieuregulowana i rozbieżnie postrzegana przez przedsiębiorców. Fot. Marek Wiśniewski

— Ten praktyczny sposób pozwala na szybkie wykonanie niezbędnych prac, następnie zaś na spokojne ułożenie stosunków między stronami i określenie wysokości wynagrodzenia — przekonywał Marek Domański, radca prawny Elektrobudowy.

Zabezpieczenie roszczenia w postępowaniu cywilnym polega na udzieleniu stronie takiego postępowania tymczasowej ochrony prawnej. Oznacza to, że sąd może — na czas toczącego się postępowania, a nawet przed jego wszczęciem — uregulować tymczasowo prawa i obowiązki stron postępowania. Najbardziej znanymi postaciami zabezpieczenia są zakaz publikacji określonych informacji (po ich opublikowaniu sens traciłoby postępowanie o zakaz publikacji w związku z naruszeniem dóbr osobistych) i zakaz wyzbywania się majątku.

Gra warta świeczki

W odniesieniu do ustanowienia służebności przesyłu gra toczy się o jak najszybsze umożliwienie umieszczenia urządzeń na nieruchomości. Jeżeli właściciel gruntu nie chce podpisać porozumienia, przez co opóźnia inwestycję, przedsiębiorstwom (np. spółkom elektroenergetycznym, wodociągowo-kanalizacyjny, ciepłowniczym, gazowym czy telekomunikacyjnym) pozostaje ustanowienie służebności przesyłu na drodze sądowej albo ograniczenie własności mocą decyzji administracyjnej. W takim przypadku przedsiębiorstwa wybierały dotychczas najczęściej drogę administracyjną, która statystycznie jest tańsza i szybsza. Służebność przesyłu da prawo zajęcia nieruchomości dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania, w którym z reguły opinie wydaje dwóch albo trzech biegłych, zatem trwa ono przeciętnie około 3 lat.

— Z drugiej strony decyzja administracyjna [ograniczenie własności — przyp. red.] jest bardziej wrażliwa, tzn. cała procedura jest podatna na manipulacje polegające na jej przedłużaniu. Znacznie bardziej sformalizowane są także wymogi dotyczące sposobu prowadzenia rokowań — nieprawidłowości w tym zakresie mogą skutkować uchyleniem decyzji. Procedura sądowa jest bardziej stabilna — wyjaśnia Piotr Zamroch, radca prawny z kancelarii Sienkiewicz i Zamroch Radcowie Prawni, będącej partnerem merytorycznym konferencji.

Jak to zrobić

Możliwość zabezpieczenia roszczenia o ustanowienie (albo zasiedzenie) służebności przesyłu, przedstawiona przez Marka Domańskiego, poparta została przykładami orzeczeń sądowych. Co prawda sądy mogą orzec o zabezpieczeniu albo nie, jednak wielu uczestników konferencji uznało tę drogę za szansę na przyśpieszenie realizacji inwestycji w sieci przesyłowe.

Warunkiem udzielenia zabezpieczenia jest wstępne uprawdopodobnienie roszczenia dochodzonego w postępowaniu. W przypadku linii istniejących przedsiębiorca powinien wykazać, że linia taka istnieje na nieruchomości, nie ma uregulowanego stanu prawnego i — mimo że podjął rokowaniaz właścicielem nieruchomości — ten nie zgodził się na umowne ustanowienie służebności przesyłu na zaoferowanych warunkach.

W przypadku urządzeń projektowanych do budowy należy uprawdopodobnić, że przedsiębiorca ma zamiar je wybudować na danej nieruchomości. Można to zrobić, odwołując się do zapisów planu miejscowego albo decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Można również rozważyć przedstawienie map projektowych wraz z pozyskanymi już tytułami prawnymi do nieruchomości sąsiednich. W dalszej kolejności należy uprawdopodobnić interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia, czyli przekonać sąd, że oczekiwanie na prawomocne zakończenie postępowania może zniweczyć lub poważnie utrudnić realizację celu postępowania.

Gorące dyskusje

Zainteresowanie uczestników konferencji wzbudziła też kwestia nieruchomości państwowych i urządzeń, jakie były wybudowane na nieruchomościach Skarbu Państwa przed 1990 r. Problemem dla sądów nadal jest to, czy roszczenia gmin i spółdzielni mieszkaniowych uznawać czy oddalać.

— Są to wrażliwe tematy i nie doczekały się jeszcze jednoznacznego stanowiska ze strony Sądu Najwyższego. Podobnie ogromną dyskusję wywołuje powracający na naszej konferencji temat pasa służebności przesyłu. Jest to kwestia nadal nieuregulowana i rozbieżnie postrzegana przez poszczególnych przedsiębiorców: jak powinien być szeroki, co powinno być jego częścią składową. Spór dotyczy pieniędzy — im szerszy pas, tym zasadniczo większe kwoty przedsiębiorca powinien wypłacać z tytułu ustanowienia służebności przesyłu właścicielowi nieruchomości — tłumaczy Piotr Zamroch.

Sprawdź program konferencji "S&OP * Planowanie biznesowe * Prognozy * Strategia działanie", 27-28 lutego 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Wybuduj, zanim sąd ustanowi służebność