Żagiel zwolni nawet 550 osób

opublikowano: 10-09-2012, 00:00

Są pierwsze ofiary wyprzedaży aktywów przez KBC. Hiszpanie kupili pośrednika za 10 mln zł i zwijają spółkę.

Szykują się zwolnienia w kolejnej spółce finansowej. Tym razem nie jest to bank, ale pośrednik kredytowy. Wielkość redukcji jest jednak nie mniejsza niż w banku. Pracę może stracić 550 z 800 osób pracujących w Żaglu. Nasze informacje potwierdza Paweł Radzięciak, szef spółki.

— Poinformowaliśmy pracowników i związki zawodowe o rozpoczęciu procedury zwolnień grupowych. Restrukturyzacją będzie objętych maksymalnie 550 stanowisk pracy. Proces zostanie rozłożony w czasie i zgodnie z planem zakończy się 31 marca 2013 r. — mówi prezes Radzięciak.

Zwolnienia obejmą centralę i pracowników zatrudnionych w Kredyt Punktach, czyli 120 placówkach, w których Żagiel udziela kredytów. Według niepotwierdzonych informacji, co najmniej kilkadziesiąt z nich zostanie zamkniętych.

— Konieczność restrukturyzacji zatrudnienia jest skutkiem niezadowalających wyników osiąganych przez spółkę w ostatnich latach. Związana jest również z ryzykiem utraty płynności wynikającym z utrzymującej się straty finansowej oraz prognozowanym przez analityków dalszym spowolnieniem gospodarczym — mówi Paweł Radzięciak.

Pomimo naszej prośby o dane finansowe Żagiel nie ujawnił wyników. Informacje o stratach spółki są o tyle zaskakujące, że jesienią ubiegłego roku na łamach „PB” prezes Radzięciak zapewniał, że spółka odzyskała rentowność. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że 2011 r. zakończyła zyskiem rzędu 2 mln zł.

Nie znaleźli kupca

Żagiel jest pośrednikiem kredytowym, wyspecjalizowanym w kredytach gotówkowych i ratalnych, udzielanych w Kredyt Punktach oraz bezpośrednio w kilkunastu tysiącach sklepów. Kiedyś był liderem tego rynku. Do 2009 r. spółka należała do Kredyt Banku, pełniąc funkcję wyspecjalizowanego w consumer finance kanału sprzedażowego. W dobrych, przedkryzysowych czasach jej obroty wynosiły kilka miliardów złotych.

Po wybuchu kryzysu okazało się, że spora część kredytów sprzedawanych przez Żagiel jest słabej jakości i w konsekwencji Kredyt Bank musiał je spisać na straty. W tamtych czasach był to problem wszystkich graczy aktywnych na rynku consumer finance. Wtedy też doszło do pierwszych zwolnień w spółce.

Zatrudnienie spadło z 1,7 tys. do 800 osób, a liczba Kredytów Punktów skurczyła się z 300 do 150. Kredyt Bank wstrzymał sprzedaż poprzez sieć, a wkrótce potem jego właściciel, grupa KBC, w strategicznym planie restrukturyzacji biznesów na świecie, umieścił pośrednika na liście aktywów przeznaczonych do sprzedaży. Najpierw jednak… odkupił go od banku za 350 mln zł z zastrzeżeniem, że jeśli później sprzeda spółkę poniżej tej ceny, zażąda zwrotu części pieniędzy, maksymalnie 35 mln zł.

Hiszpański biznes

Belgom nie udało się jednak znaleźć kupca na Żagiel, choć kilku chętnych zgłosiło zainteresowanie spółką, m.in. Home Credit, potężna firma pożyczkowa należąca do czeskiego miliardera Petra Kellnera. Sprawa rozbijała się o cenę, ponieważ nikt nie był skłonny dać tyle, ile żądał sprzedawca.

Tymczasem miesiąc temu grupa KBC sprzedała pośrednika za 10 mln zł Santander Consumer Finanse i wystawiła Kredyt Bankowi rachunek na umówione 35 mln zł. Transakcja jest częścią znacznie większej operacji wyjścia KBC z Kredyt Banku, który zostanie połączony z BZ WBK. W momencie jej ogłoszenia była mowa, że Santander, właściciel „Wubeku”, zakupi też Żagla.

Przejmującym jest jedna z jego polskich spółek — Santander Consumer Finanse (SC Finanse), która wspólnie z BZ WBK i Santander Consumer Bank wchodzi w skład hiszpańskiej grupy. Do listopada ubiegłego roku nazywała się Polskie Towarzystwo Finansowe i pod tym szyldem zajmowała się udzielaniem kredytów samochodowych. Po zmianie nazwy weszła w rynek consumer finance, czyli w obszar kompetencji Żagla. Według ostatnich dostępnych danych, SC Finanse, jeszcze jako PTF, miała w 2009 r. niespełna 650 tys. zł zysku.

Danych za 2011 r. w KRS jeszcze nie ma. SC Finanse należy do grupy Santander Consumer Finance i raportuje do innego pionu niż należący już do Hiszpanów Santander Consumer Bank i BZ WBK. Obecnie spółka przygotowuje się do wchłonięcia Żagla. — Decyzja o połączeniu Santander Consumer Finanse została podjęta niezależnie od restrukturyzacji. Połączenie powinno nastąpić w grudniu bieżącego roku. Docelowo marka Żagiel będzie funkcjonować w ramach synergii z innymi produktami oferowanymi przez dywizję Santander Consumer w Polsce — mówi prezes Radzięciak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu