25. z rzędu tydzień odpływów z europejskich akcji (WYKRES DNIA)

Po tym jak od początku roku z zachodnioeuropejskich rynków akcji odpłynęło 71 mld USD, dyskonto w wycenach spółek ze Starego Kontynentu utrzymuje się w pobliżu historycznego rekordu.

Miary dyskonta w notowaniach akcji z paneuropejskiego indeksu Euro Stoxx 50
Zobacz więcej

Miary dyskonta w notowaniach akcji z paneuropejskiego indeksu Euro Stoxx 50 Bloomberg

W ubiegłym tygodniu z funduszy zachodnioeuropejskich akcji inwestorzy wycofali o 4,2 mld USD więcej, niż do nich wpłacili, napisali w raporcie stratedzy banku BofA ML, powołując się na dane firmy badawczej EPFR Global. To oznaczało już 25. tydzień wycofań z rzędu, a od początku roku z rynków regionu odpłynęło netto 71 mld USD. Taka wyprzedaż przyczyniła się do wyjścia dyskonta w wycenach spółek ze Starego Kontynentu na najwyższy poziom w historii.

Inwestorów, którzy w 2015 r. ulokowali w funduszach akcji zachodnioeuropejskich 123 mld USD netto, zawiodło tegoroczne zachowanie giełd regionu. Paneuropejski wskaźnik Euro Stoxx 50 stracił od początku roku z uwzględnieniem dywidend 5,9 proc. W tym samym czasie amerykański S&P 500 zyskał w euro 4,9 proc., japoński Nikkei 225 umocnił się o 1,8 proc., a fundusz ETF iShares oparty na indeksie rynków wschodzących MSCI EM dał zarobić 9,5 proc. Na nastawieniu inwestorów do Starego Kontynentu zaważyły problemy banków, ataki terrorystyczne, a przede wszystkim decyzja Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej (w ciągu 4 tygodni po niej zanotowano blisko jedną trzecią całości tegorocznych odpływów).

- Wszystko wskazywało, że Europa będzie radzić sobie świetnie, jednak te nadzieje się nie spełniły – komentowała w rozmowie z Bloombergiem Caroline Simmons, szefowa inwestycji w towarzystwie UBS Wealth Management na Wielką Brytanię.

Najbardziej zniżkowały główne wskaźniki giełd krajów wychodzących z kryzysu. Od początku roku akcje włoskie straciły, już po uwzględnieniu dywidend, 19,5 proc., irlandzkie potaniały o 13,3 proc., a hiszpańskie, portugalskie i greckie przeceniono po co najmniej 7,9 proc. Tylko nieco mniej od paneuropejskiego wskaźnika Euro Stoxx 50, bo co najmniej 4,3 proc., straciły główne indeksy w Polsce, Austrii, Szwecji, Belgii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.

W rezultacie odpływów dyskonto w wycenach w Europie Zachodniej wobec USA sięgnęło na początku lipca najwyższego poziomu od co najmniej 11 lat, za który to okres dostępne są porównywalne dane. Wskaźnik ceny do oczekiwanych zysków dla spółek z paneuropejskiego benchmarku jest obecnie aż o 4,26 punktu niższy od analogicznego wskaźnika dla emitentów z amerykańskiego indeksu S&P500. Akcje ze Starego Kontynentu równie tanie jak wobec odpowiedników z innych regionów wydają się na tle obligacji skarbowych krajów strefy euro. Stopa dywidendy spółek z Euro Stoxx 50 przekracza rentowności obligacji z indeksu Bloomberg Eurozone Sovereign Bond aż o 3,62 punktu procentowego, niewiele mniej niż zanotowany po brexicie rekord.


Miary dyskonta w notowaniach akcji z paneuropejskiego indeksu Euro Stoxx 50. Źródło: Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / 25. z rzędu tydzień odpływów z europejskich akcji (WYKRES DNIA)