Aresztowano szefa Audi

Rupert Stadler, dyrektor generalny niemieckiego koncernu samochodowego Audi został aresztowany w związku ze śledztwem w sprawie skandalu związanego z fałszowaniem danych o emisji spalin w silnikach diesla.

Rzecznik Volkswagena, który jest właścicielem Audi, potwierdził, że do zatrzymania doszło w poniedziałek, a sędzia podjął decyzję o umieszczeniu Stadlera w areszcie.

Zobacz więcej

Rupert Stadler fot. Bloomberg

Według przedstawicieli prokuratury z Monachium, istniały obawy, że Stadler może próbować ukrywać i fałszować dowody.

W ubiegłym miesiącu przyznano, że kolejne 60 tys. modeli A6 i A7 z silnikami wysokoprężnymi ma problemy z emisją. W ubiegłym roku Audi wezwało w te sprawie do serwisów ponad 850 tys. pojazdów, choc tylko nieznaczny odsetek z nich uznano jako koniecznych do przeprowadzenia modyfikacji.

Tak zwany skandal z emisją spalin w silnikach diesla po raz pierwszy stał się publiczny we wrześniu 2015 r.

Volkswagen przyznał wtedy, że prawie 600 tys. samochodów sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych zostało wyposażonych w "specjalne urządzenia " zaprojektowane w celu obejścia testów emisji.

Koncern poinformował, że zainstalował oprogramowanie w 11 milionach samochodów z silnikami wysokoprężnymi na całym świecie, które może stwierdzić, kiedy auta są testowane i ograniczyć emisję szkodliwych czynników.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, BBC

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Aresztowano szefa Audi