Belka: Grupa Wyszehradzka za jak najszybszym przyjęciem budżetu UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-07-2005, 21:04

Premier Marek Belka oświadczył po środowym spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie, że państwa te są zdecydowane "wymusić" jak najszybsze przyjęcie nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2007-13.

Premier Marek Belka oświadczył po środowym spotkaniu premierów państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie, że państwa te są zdecydowane "wymusić" jak najszybsze przyjęcie nowego budżetu Unii Europejskiej na lata 2007-13.

Szefowie rządów Węgier, Polski, Czech i Słowacji zadeklarowali też, że są zwolennikami reform gospodarczych i społecznych w UE. Ale - jak powiedział Belka w rozmowie z dziennikarzami - reform nie można utożsamiać tylko i wyłącznie z kształtem przyszłego unijnego budżetu.

Premier podkreślił, że reformy to kwestia o wiele szersza, dotycząca np. zmian w polityce społecznej, w systemie emerytalnym, polityce dotyczącej rynku pracy. Te sprawy - dodał - to przede wszystkim domena polityk narodowych, a nie budżetu Unii.

"Nie można zastąpić potrzebnych reform na kontynencie europejskim odpowiednim kształtem budżetu" - podkreślił Belka.

Do przeprowadzenia reform potrzebna jest - jego zdaniem - przede wszystkim wola polityczna wewnątrz poszczególnych państw UE, a nie tylko odpowiedni kształt budżetu.

Belka zapowiedział, że będą kolejne konsultacje i spotkania, a państwa Grupy Wyszehradzkiej podejmą wspólne działania na rzecz nowego unijnego budżetu. Na razie nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Na poniedziałkowym spotkaniu w Budapeszcie ministrowie spraw zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej mówili o pomyśle, by stworzyć budżet w krótszej perspektywie czasowej - tylko na lata 2007-2009. Belka powiedział, że podczas środowego spotkania premierzy państw Grupy nie rozmawiali o takim wariancie. Podkreślił, że cztery państwa opowiadają się za przyjęciem jak najszybciej "normalnego" budżetu na 7 lat.

Według dotychczasowych przymiarek budżetowych Polska mogła liczyć na co najmniej 60 mld euro w ciągu 7 lat (2007-13); dałoby to jej pozycję największego beneficjenta unijnego budżetu. 

Na czerwcowym szczycie Unii w Brukseli nie doszło jednak do porozumienia w sprawie nowego budżetu. Na przeszkodzie stanął spór Wielkiej Brytanii i Francji o dotacje dla rolników oraz o tzw. rabat brytyjski, czyli zmniejszenie składki do wspólnego budżetu, z którego od 20 lat korzysta Wielka Brytania.

Monika Kielesińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Belka: Grupa Wyszehradzka za jak najszybszym przyjęciem budżetu UE