BIG BG cierpliwie czeka na ofertę

Paweł Zielewski
opublikowano: 24-06-1999, 00:00

BIG BG cierpliwie czeka na ofertę

Zarząd BIG BG jest gotów sprzedać kontrolowany przez siebie 25-proc. pakiet akcji banku, jeśli dostanie dobrą ofertę. BRE Bank, jeden z trzech potencjalnych inwestorów, w najbliższych dniach zdecyduje, czy chce nadal uczestniczyć w przetargu.

Po kilku tygodniach spokoju atmosfera wokół BIG BG znowu gęstnieje. Na kilku sesjach giełdowych przeprowadzono duże transakcje pakietowe akcjami banku (strony transakcji dotąd się nie ujawniły). W środę okazało się, że BIG BG chce wespół z Eureko i Bank America kupić 30 proc. akcji PZU. Wczoraj kurs akcji spadł maksymalnie, po czym sami zainteresowani nareszcie zabrali głos.

— Można przewidywać, że jeśli potencjalny inwestor, z którym mamy układ partnerski, pojawi się z dobrą ofertą, to będzie mógł kupić 25 proc. naszych akcji — oznajmił Jacek Dąbrowski, dyrektor BIG BG ds. kontaktów z inwestorami na wczorajszym seminarium CS First Boston w Londynie.

Owe 25 proc. akcji to papiery będące własnością spółek zależnych BIG BG, a kontrolowane praktycznie przez zarząd banku. Właśnie istnienie tego pakietu powoduje, że wybór inwestora strategicznego dla BIG BG ciągnie się miesiącami.

Mówiąc o „układzie partnerskim” Jacek Dąbrowski miał zapewne na myśli konkretnego inwestora — Eureko (spółkę zachodnioeuropejskich firm ubezpieczeniowych, z którą bank stworzył PTE) i współpracujący z nim portugalski bank BCP, który razem z BIG BG rozwija sieć detaliczną Millennium. Ci dwaj inwestorzy mają obecnie prawie 10 proc. akcji polskiego banku.

Drugi konkurent — BRE Bank (ma 10 proc. akcji) w ciągu tygodnia zdecyduje, czy zwiększy swoje udziały.

— Do końca czerwca powinna się wyjaśnić sprawa naszego zaangażowania w BIG BG — powiedział Reuterowi Krzystof Szwarc, szef rady nadzorczej BRE Banku.

— Fakt, że BIG BG przystąpił do przetargu razem z Eureko, może oznaczać, że BIG BG już znalazł partnera finansowego — dodał Krzysztof Szwarc.

Tydzień temu analitycy Merrill Lynch prognozowali, że BRE Bank sprzeda posiadane udziały BIG BG i zarobi na tym brutto 150 mln zł.

Najciszej zachowuje się trzeci konkurent — niemiecki Deutsche Bank. Analitycy są nadal przekonani, że DB (posiada 10 proc. akcji) prędzej czy później przejmie polski bank. Ma w ręku nowy atut: chęć jednoczesnego wspomożenia BWR, któremu bez zastrzyku kapitałowego grozi bankructwo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / BIG BG cierpliwie czeka na ofertę