Bush broni decyzji o kontraktach, przemoc nie słabnie

11-12-2003, 19:51

(PAP/Reuters,AFP) - Amerykański prezydent George W.Bush odrzucił w czwartek krytykę pod adresem władz USA w sprawie decyzji o niedopuszczeniu przeciwników wojny w Iraku do kontraktów na odbudowę tego kraju. Zdaniem Busha, kontrakty są zarezerwowane dla tych państw, których żołnierze ryzykują życie w Iraku.

W czwartek kolejnym przykładem ryzyka, jakie grozi żołnierzom w Iraku, stał się samobójczy zamach z wykorzystaniem samochodu-pułapki w pobliżu amerykańskiej bazy w Ramadi na zachód od Bagdadu, w którym zostali ranni Amerykanie.

"To bardzo proste. Nasi ludzie ryzykują życie. Ludzie z zaprzyjaźnionej koalicji ryzykują życie, więc sprawa kontraktów musi to odzwierciedlać" - powiedział Bush.

Decyzja o tym, by przeciwnicy wojny w Iraku, jak Francja, Rosja i Niemcy, nie byli dopuszczeni do kontraktów na odbudowę Iraku, wywołała krytykę potencjalnych zainteresowanych i nowe transatlantyckie napięcie.

Prezydent Bush, jak pisze AFP, znalazł się w dość niezręcznej sytuacji, gdyż w przyszłym tygodniu skieruje do Paryża, Moskwy i Berlina swego specjalnego wysłannika Jamesa Bakera, który ma namawiać te stolice do umorzenia irackich długów. Rosja i Francja to najwięksi wierzyciele Iraku.

Niemiecki kanclerz Gerhard Schroeder oświadczył w czwartek, że przy przyznawaniu kontraktów na odbudowę Iraku należy stosować prawo międzynarodowe.

Dyrektywę władz USA, wykluczającą z głównych kontraktów na odbudowę Iraku firmy z państw, które nie wsparły USA w wojnie z Saddamem Husajnem, skrytykował komisarz Unii Europejskiej ds. stosunków zewnętrznych Chris Patten.

Tymczasem w Iraku nie ustają akty przemocy. W samobójczym zamachu w pobliżu amerykańskiej bazy w Ramadi na zachód od Iraku zostali ranni amerykańscy żołnierze. Na razie nie podano, jakich obrażeń doznali i ilu ich ucierpiało. Według wstępnego dochodzenia, zginęło trzech irackich zamachowców, którzy do ataku użyli samochodu-pułapki.

Amerykańskie źródła wojskowe powiadomiły w czwartek PAP, że w okolicach Ramadi żołnierze USA zatrzymali dwie osoby, podejrzane o handel bronią i finansowanie na dużą skalę zamachów na siły koalicji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Bush broni decyzji o kontraktach, przemoc nie słabnie