Centra konkurują o najlepsze marki

opublikowano: 18-09-2017, 22:00

W najbliższych latach w Trójmieście, Warszawie i na Śląsku pojawią się nowe duże galerie. Nie powinno to jednak rozchwiać współczynnika pustostanów

W ostatnim tygodniu deweloper GTC otworzył na warszawskiej Białołęce Galerię Północną, oferująca 64 tys. mkw. powierzchni handlowej. To pierwsze od 10 lat tak duże nowe centrum handlowe w stolicy. Również i w innych dużych miastach deweloperzy nie próżnują. W październiku gotowa ma być Wroclavia (64 tys. mkw. pow. handlowej) we Wrocławiu i krakowska Serenada (42 tys. mkw.). A niedawno otworzyła się Ikea w Lublinie (60 tys. mkw.).

Jak wskazują eksperci CBRE, otwarcia nowych obiektów znacznie wpłyną na nasycenie powierzchnią handlową w tych miastach: we Wrocławiu do niemal 630 mkw., w Krakowie do 290 mkw., w Lublinie do ponad 1 tys. mkw. na tysiąc mieszkańców. Natomiast Warszawa osiągnie około 470 mkw. na tysiąc mieszkańców.

Trudny Wrocław

Zdaniem Magdaleny Frątczak, eksperta z CBRE, ukończenie krakowskiej Serenady nie wpłynie znacząco na inne projekty, ale we Wrocławiu najstarsze galerie z ograniczoną ofertą mocno odczują otwarcie kolejnego centrum, podobnie jak miałoto miejsce w Poznaniu po otwarciu Posnanii. — Na tym tle Warszawa broni się znakomicie z rosnącą siłą nabywczą i bardzo niewielkim odsetkiem pustostanów — zaznacza Magdalena Frątczak. Aktualnie, według CBRE, średni poziom pustostanów dla ośmiu największych polskich aglomeracji wynosi 3,3 proc.

W ostatnich miesiącach wskaźnik ten spadł zauważalnie w Trójmieście, Poznaniu i Wrocławiu. Natomiast naj- większe wzrosty odnotowano na Śląsku, w Krakowie i Łodzi. W sumie polski rynek powierzchni handlowych liczy ponad 11,3 mln mkw. w różnych formatach. Największym nasyceniem charakteryzują się Poznań, Wrocław i Trójmiasto, w miastach z 400-500 tys. mieszkańców Lublin i Białystok, a wśród miast liczących 100- 200 tys. mieszkańców prym wiodą Opole, Rzeszów i Legnica.

— W następnych latach duże otwarcia czekają rynek trójmiejski, warszawski i aglomerację śląską, ale z uwagi na ich wielkość i rosnącą siłę nabywczą, a także położenie nowych centrów nie należy sięspodziewać dużych zmian w nasyceniu powierzchnią handlową lub wzrostu pustostanów — zapewnia Magdalena Frątczak.

Mocna strategia

Po fali inwestycji z ostatnich lat nawet w mniejszych miejscowościach niełatwo dziś o dobre miejsca na kolejne projekty handlowe, nawet te mniejsze.

— W segmencie obiektów średniej skali, sektorze convenience coraz trudniej znaleźć grunt pod centrum liczące około 6 tys. mkw., które mogłoby powstać w miejscu pozbawionym jeszcze oferty handlowej. Dlatego coraz mniej deweloperów decyduje się na inwestycje w tym sektorze, bo oznaczałoby to silną konkurencję z centrami już funkcjonującymi — zauważa Marcin Juszczyk, członek zarządu Grupy Capital Park.

Anna Malcharek, dyrektor zarządzający Gemini Holding, zapewnia, że nasz rynek wchodzi w fazę dojrzałości, a centra coraz częściej muszą konkurować o obecność najlepszych marek. Najemcy, wybierając miejsca na nowe salony, zwracają szczególną uwagę na możliwość rozbudowy lub przebudowy centrum handlowego, wprowadzenia zmian w tzw. tenant miksie (plan rozkładu branż i doboru najemców) i rozwiązania sprzyjające zastosowaniu nowych technologii wspomagających sprzedaż wielokanałową.

— Z naszych doświadczeń — choćby w Gemini Parku w Tarnowie, głównym centrum modowym w regionie — wynika, że niezwykle ważne jest również pozycjonowanie obiektu — zaznacza Anna Malcharek. W Polsce 50 proc. powierzchni handlowej to budynki ponad 10-letnie. Część jest doskonale zlokalizowanych, rozpoznawalnych i lubianych przez klientów, co przekłada się na obroty.

— Utrzymanie wysokiego poziomu najmu i ciekawej oferty nie stanowi tam wyzwania. W bardziej wymagających miejscach ogromne znaczenie mają dobór najemców, dogodny parking i aktywności inne niż handlowe, jakie może zaoferować właściciel. Aktywne zarządzanie obiektem i jego promocja to główne zadania właściciela, mające na celu utrzymanie wysokiego poziomu najmu — twierdzi Magdalena Frątczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Centra konkurują o najlepsze marki