Dodatkowy miliard z giełdy do budżetu

opublikowano: 23-04-2019, 22:00

Spółki publiczne kontrolowane przez skarb państwa szykują wypłaty z zysku znacznie większe niż rok i dwa lara temu. W przyszłym roku tak dobrze już raczej nie będzie

Na 2,8 mld zł można szacować wartość dywidend ze spółek giełdowych, jakie w tym roku zainkasuje budżet państwa. Rok temu było to 1,8 mld zł, a w 2017 r. — 1,9 mld zł. Dywidendy wzrosną prawdopodobnie w połowie z 14 spółek, w których dominującym akcjonariuszem jest skarb państwa. W pięciu się nie zmienią, w jednej raczej spadną, a sytuacja jednej jest niejasna. To przynajmniej wynika z sygnałów płynących ze spółek, rekomendacji zarządów, zapisów polityki dywidendowej oraz projektów uchwał na najbliższe walne zgromadzenia.

Jeśli się przyjrzeć temu, dzięki którym spółkom budżet państwa może utyć, to okaże się, że za około 70 proc. wzrostu tegorocznych wpływów dywidendowych odpowiadają zaledwie dwa podmioty — Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz PKO Bank Polski.

Wzrost dywidendy w PGNiG to raczej opóźniona wypłata z ubiegłego roku. Mimo dobrej kondycji spółka w 2018 r. zaskoczyła rynek decyzją o braku jakiegokolwiek transferu do akcjonariuszy. Równie nieoczekiwanie pod koniec 2018 r. przekazała 7 gr na akcję tytułem zaliczki z dywidendy wypłacanej w 2019 r. W połowie marca 2019 r. Piotr Woźniak zapowiedział wypłatę w 2019 r. w wysokości do połowy skonsolidowanego zysku netto, z uwzględnieniem zaliczki wypłaconej już w 2018 r. Oznacza to wypłatę w 2019 r. maksymalnie 21 gr na akcję. Kilkanaście prognoz analityków zebranych przez agencję Bloomberg wskazuje jednak, że będzie to 17 gr na akcję, a więc skarb państwa dostanie 706 mln zł zamiast 291 mln zł, jakie zainkasował w 2018 r. — czyli o 415 mln zł więcej.

Transfer z PKO BP wzrośnie o 287 mln zł, dochodząc do 489 mln zł. Dużo więcej przekaże budżetowi Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) — 827 mln zł. Podobnie jak rok temu będzie to zresztą największa dywidenda, jaką zainkasuje skarb państwa. Tyle że rok do roku wzrośnie o 89 mln zł. Po około 100 mln zł wzrosną też dywidendy inkasowane przez budżet z Jastrzębskiej Spółki Węglowej ( JSW) i Grupy Lotos. Ta ostatnia może być jednak w międzyczasie skonsumowana przez Polski Koncern Naftowy Orlen. Wtedy dywidenda trafiłaby do Orlenu i ewentualnie pośrednio do budżetu. To o tyle istotne, że spółek faktycznie kontrolowanych przez państwo jest oczywiście na giełdzie więcej niż 14, ale nie wpłacają one dywidend bezpośrednio do budżetu, lecz do kasy innych podmiotów kontrolowanych przez państwo (np. Bank Pekao do PZU).

Nadzieja w PKO BP i PZU

Sam Orlen dorzuci do budżetu niespełna 60 mln zł więcej niż w 2018 r. Kilkanaście milionów złotych doda Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. Na tym kończy się lista spółek, których dywidendy mogą wzmocnić w tym roku budżet państwa, ale też potencjał wzrostu wpływów dywidendowych budżetu w najbliższej przyszłości. Zupełną niewiadomą jest co prawda Polski Holding Nieruchomości (PHN), ale jego znaczenie jest marginalne. W latach 2017-18 skarb państwa nie otrzymywał z PHN w postaci dywidend nawet 10 mln zł rocznie, co jest m.in. pochodną skali działalności spółki. Z tych naprawdę dużych spółek wzrostu wypłat na jedną akcję można się spodziewać jedynie z PKO BP i PZU. PKO BP chce w 2019 r. wypłacić maksymalną dywidendę, na jaką pozwala nadzór bankowy. To jednak tylko połowa zysku. Druga ma być niepodzielona, co stwarza szansę na znacznie większa wypłatę w 2020 r. Tym bardziej że z roku na rok zmniejsza się znaczenie kredytów frankowych w bilansie PKO BP, co samo z siebie zwiększa potencjał dywidendowy banku. Wypłaty z PZU są co prawda stosunkowo wysokie w porównaniu do zysków, ale z drugiej strony firma nie ma większych potrzeb kapitałowych.

— W obu przypadkach dywidenda w 2020 r. może być wyższa, z tym że w PKO BP znacząco wyższa, a w PZU — trochę — twierdzi Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy Securities. Hojne w tym roku PGNiG budżetu w przyszłym roku raczej nie uszczęśliwi. — Konstrukcja formuły cenowej kontraktu jamalskiego powoduje, że wyniki spółki raczej się pogorszą. Ma też duży program inwestycyjny związany z zakupami nowych złóż. Nie sądzę więc, by dywidenda zaskoczyła pozytywnie — komentuje Michał Kozak, analityk Trigonu DM.

Nie płacą i nie zapłacą

W 2020 r. niewielkie są też szanse na jakiekolwiek wypłaty ze strony czterech spółek energetycznych, z Polską Grupą Energetyczną na czele. Dywidend nie planują one w tym roku, nie wypłaciły ich także rok temu.

— Na dywidendy ze spółek energetycznych trzeba będzie poczekać dużo dłużej niż do przyszłego roku. Rok 2020 będzie wciąż obciążony kosztami budowy nowych bloków, a trzeba też się przygotować na inwestycje w morskie farmy wiatrowe czy projekty nuklearne — zaznacza Paweł Puchalski, analityk Santander Bank Polska.

Specjalista nie wierzy też w wypłatę z KGHM. Podobnie jak energetyka, koncern miedziowy nie wypłacił dywidendy w 2018 r. i nie planuje wypłaty w 2019 r.

— Przynajmniej przez kilka lat nie spodziewam się zmiany tej sytuacji. Może do niej dojść, jeśli bardzo istotnie wzrosną ceny metali, co pociągnęłoby za sobą silną poprawę wyników spółki — dodaje Paweł Puchalski.

Grupa Azoty rozczaruje prawdopodobnie już w tym roku. Konsens prognoz agencji Bloomberg zakłada co prawda, że wypłaci 1,08 zł na akcję, ale trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę planowane inwestycje.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy