Eksperci: niedziele powinny być dniami handlu

  • Maciej Cierniak
opublikowano: 16-08-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Specjaliści apelują o przywrócenie możliwości handlu w niedziele. Podkreślają, że poprzez obecny zakaz rząd zmusza firmy do omijania prawa.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Jak sklepowe sieci chcą obejść zakaz handlu w niedziele
  • Dlaczego zdaniem ekspertów zakaz nie powinien obowiązywać
  • Jakie kompromisowe rozwiązania proponują

Od kiedy w 2018 r. stopniowo zaczął wchodzić w życie zakaz handlu w niedziele, przedsiębiorcy prześcigają się z rządzącymi na pomysły. Ci pierwsi kombinują, jak bez naruszania prawa obejść zakaz, a drudzy - jak uszczelnić prawo, żeby jego obchodzenie było trudniejsze.

Wykorzystać lukę

Zaczęło się od transformacji placówek handlowych w „pocztowe”, która jednak długo się nie utrzymała, bo rząd uściślił przepisy. Kolejna zmiana - po wprowadzeniu kas samoobsługowych kasjerzy w dzień wolny od handlu przestają wykonywać swoje funkcje, zamieniając się w asystentów zakupów bądź ochroniarzy. Niedawno pojawił się pomysł, aby w niedziele markety sieci Biedronka działały jako czytelnie. Koncepcja legła w gruzach, jednak portugalski gigant zastąpił go być może jeszcze bardziej absurdalną. Sklepy miałyby stać się placówkami medycznymi z funkcją handlu - w niedziele stanowiska na powierzchni handlowej zajmowałyby pielęgniarki wykonujące klien… pacjentom rutynowe badania.

– Ustawa o zakazie handlu w niedzielę ma luki i trudno dziwić się sektorowi handlu detalicznego, że te luki próbuje wykorzystywać. Jesteśmy zdania, że nie należy obchodzić prawa. Sklepy nie powinny działać „na czytelnię”, „na placówkę pocztową” czy „na salon medyczny”. To jest pauperyzacja prawa, to kombinatorstwo. Rząd poprzez zakaz handlu w niedzielę zmusza przedsiębiorców do omijania prawa. A na dodatek daje im do tego furtkę. Placówki handlowe powinny być po prostu czynne – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej (PIG) w Szczecinie.

– Wszyscy szukają teraz nowych przestrzeni do zarobku. Inflacja, wysokie ceny, duża ostrożność przed wydaniem każdej złotówki - czasy mocno wymagające i zmuszające przedsiębiorców do szukania nowych rozwiązań. I oczywiście możemy dyskutować, na ile jest to etyczne, na ile stojące na krawędzi prawa - pewne jest to, że każdy chce zarobić, by przetrwać. Wygląda na to, że sieć Biedronka chciała być o krok przed konkurencją – ocenia Anita Gałek, trener biznesu i ekspert ds. handlu.

PIG konsekwentnie stoi na stanowisku, aby handel w niedzielę został przywrócony. Jak mówi jej szefowa, takie jest oczekiwanie przedsiębiorców i społeczeństwa.

Najbardziej traci mały handel

– Mamy presję płacową u pracowników, ale i presję cenową ze strony klientów. Dyskonty walczą o klientów, o udziały w rynku, o to, by przyciągać do siebie pracowników. Im większa presja wewnątrz rynku, tym mniej miejsca dla lokalnych przedsiębiorców – podkreśla Hanna Mojsiuk.

Dodaje, że rząd RP, promując zakaz handlu w niedzielę, zapomina, że im agresywniej rozpychają się dyskonty, tym mniejsza szansa na przetrwanie dla małych sklepikarzy, lokalnych piekarni, małych przetwórni czy targowisk.

– To jest fakt, który jest konsekwentnie ignorowany. Dyskonty agregują całą uwagę konsumentów na zakupach w soboty, co powoduje, że klienci nie mają już celu w zaglądaniu na targowiska czy do mniejszych sklepów. Tak wynika z naszych rozmów z małymi przedsiębiorcami – mówi Hanna Mojsiuk.

Oczywiście bardzo ważne są również prawa pracownicze i kwestia chęci do wykonywania służbowych zadań w niedziele. Dlatego eksperci proponują różne rozwiązania kompromisowe.

– Jest popyt, jest podaż, więc handel w niedzielę powinien mieć miejsce. Należy jednak uszanować prawa pracowników. Jesteśmy otwarci na dyskusje i mamy swoje sugestie w tej sprawie, np. praca w niedzielę tylko dla ochotników lub za podwójną stawkę – mówi dr Piotr Wolny, ekonomista i dyrektor biura PIG.

Z kolei Hanna Mojsiuk proponuje stopniowe wycofywanie zakazu handlu. Dla poszanowania praw pracowników optuje za możliwością zachowania dwóch niedziel w miesiącu wolnych od handlu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane