Elektrim: walne i było, i go nie było

Paweł Zielewski, Reuters
opublikowano: 20-01-2003, 00:00

Nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Elektrimu zakończyło się w piątek bez rozstrzygnięć, gdyż przedstawiciele Vivendi i Chemii Polskiej odrzucili porządek obrad.

Vivendi i BRE Bank nie zdołały ustalić składu nowej rady nadzorczej. Bank chciałby otrzymać sześć miejsc w nowej radzie, a trzy miejsca miałby dostać Vivendi.

Zaskoczeniem było zachowanie Chemii Polskiej, mającej 2,9 proc. akcji Elektrimu. Według wcześniejszych ustaleń Chemia Polska miała głosować razem z BRE Bankiem, tymczasem na walnym jej przedstawiciel poparł Vivendi.

Walne Elektrimu przyniosło także zwrot w trwającym od kilku miesięcy konflikcie między Ryszardem Oparą, a byłym wiceprezesem Elektrimu Janem Rynkiewiczem. Wobec decyzji sądu, który wstrzymał nakaz zapłaty Rynkiewiczowi przez Oparę 5,8 mln zł, zarząd Elektrimu przyznał z powrotem Oparze prawo do wykonywania głosu z posiadanych 9,5 proc. akcji Elektrimu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Zielewski, Reuters

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy