Energa będzie kontynuować przygotowania do budowy nowego bloku

PAP
opublikowano: 03-12-2010, 17:29

Energa będzie kontynuować przygotowania do  budowy nowego bloku o mocy 1000 MW w Ostrołęce, pomimo braku zgody na  podniesienie o 2,4 mld zł kapitału w spółce celowej, która ma ten projekt realizować - poinformowała PAP Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Energi.

"Walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki nie podjęło uchwały w sprawie udzielenia zarządowi zgody na podniesienie kapitału spółki Elektrownia Ostrołęka" - powiedziała PAP Ostrowska, dodając, że Skarb Państwa wstrzymał się od głosu.

Ministerstwo Skarbu Państwa wyjaśnia, że wstrzymanie się z decyzją w sprawie dokapitalizowania spółki celowej w Ostrołęce wynika z toczącego się procesu prywatyzacji Energi.

"Energa jest w procesie prywatyzacji i to nie jest najlepszy moment, by decydować o majątku spółki" - powiedział PAP Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

Piątkowe walne było zwołane na wniosek zarządu Energi.

W listopadowym wywiadzie dla PAP Mirosław Bieliński, prezes Energi, mówił, że jeśli nie będzie zgody WZA na dokapitalizowanie Elektrowni Ostrołęka kwotą do 2,4 mld zł, projekt budowy nowej elektrowni zostanie zawieszony.

"Przesunięcie terminu podjęcia decyzji o docelowym dokapitalizowaniu spółki odpowiedzialnej za budowę elektrowni węglowej w Ostrołęce z pewnością jest sygnałem wysokich wymagań właściciela związanych z realizacją inwestycji. Istnieje nadal duża szansa planowej realizacji budowy źródła wytwarzania tak ważnego dla bezpiecznego funkcjonowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w północno-wschodniej i centralnej Polsce" - powiedziała w piątek PAP Beata Ostrowska, rzecznik prasowy grupy.

"Grupa Energa będzie kontynuowała realizację prac przygotowawczych, w oczekiwaniu momentu, w którym możliwe będzie podjęcie pozytywnej decyzji na temat sposobu finansowania przedsięwzięcia" - dodała.

Spółka oczekuje obecnie na otrzymanie pozwolenia na budowę bloku.

Energa informowała wcześniej, że po uzyskaniu potrzebnych zgód na przełomie tego i przyszłego roku mogłaby już wchodzić na plac budowy.

Spółka ma już szereg innych wymaganych do uruchomienia inwestycji decyzji i umów, m.in. studium wykonalności czy umowę z PSE-Operator o przyłączeniu nowego bloku do krajowej sieci przesyłowej, na podstawie której rozpoczęte zostały już inwestycje (budowa linii Ostrołęka-Narew i Ostrołęka-Olsztyn oraz modernizacja stacji elektroenergetycznej).

Grupa zabezpieczyła także dostawy paliwa dla budowanego bloku, zawierając wieloletnią umowę z lubelską Bogdanką.

Nowa elektrownia miała zostać oddana do użytku w 2016 roku.

Wartość projektu szacuje się na około 6 mld zł.

Po uzyskaniu zgód Energa miała rozpocząć poszukiwania finansowania zewnętrznego. Prezes Bieliński oceniał, że z pozyskaniem kapitału na budowę bloku nie powinno być problemu, spółka prowadziła rozmowy z instytucjami finansowymi zainteresowanymi udziałem w tym przedsięwzięciu. Energa deklarowała, że do projektu mógłby dołączyć partner strategiczny.

Potencjalni partnerzy czekają jednak na rozstrzygnięcie procesu prywatyzacji gdańskiej Energi.

Prezes Energi mówił, że projekt budowy elektrowni w Ostrołęce nie budził sprzeciwu PGE, prawdopodobnego przyszłego właściciela Energi. PGE czeka obecnie na zgodę UOKiK na przejęcie gdańskiej spółki.

"Przedstawicielom PGE pokazaliśmy projekt w Ostrołęce. Nie wnosili zastrzeżeń, pytania dotyczyły jedynie spraw technicznych" - mówił PAP w listopadzie.

Obecnie w Ostrołęce wytwarza się ponad 3 tysiące GWh energii elektrycznej oraz około 3 tysięcy TJ energii cieplnej rocznie.

Nowy blok, o wysokiej sprawności rzędu 46 proc., ma produkować prawie 7,5 tys. GWh energii elektrycznej oraz ponad 1 tys. TJ energii cieplnej rocznie. Zużywać ma ponad 2 mln ton węgla oraz 10 procent biomasy.

Budowa nowego bloku w Ostrołęce to jeden z największych projektów w ramach strategii Grupy. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu