Faktorzy szukają nowych rozwiązań

opublikowano: 02-10-2019, 22:00

W dobie szybko zmieniających się przepisów firmy faktoringowe są skazane na redefinicję produktów

Cały sektor finansowy funkcjonuje w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości nie tylko ekonomicznej, ale i prawnej. To daje silny impuls do szukania nowych i weryfikacji dotychczas stosowanych środków.

Nowe przepisy prawno-finansowe zmieniają ofertę produktową faktorów —
twierdzi Katarzyna Bajerowska, prezes mFaktoringu
Zobacz więcej

DOSTRAJANIE DO ZMIAN:

Nowe przepisy prawno-finansowe zmieniają ofertę produktową faktorów — twierdzi Katarzyna Bajerowska, prezes mFaktoringu Fot. ARC

— Rozwiązania prawne zapobiegające nadużyciom VAT, skądinąd słuszne, takie jak split payment czy tzw. biała lista, wprowadzane są niestety w dużym pośpiechu, często bez odpowiedniego dialogu z instytucjami faktoringowymi i bez uwzględnienia specyfiki ich działalności, co wymusza szybkie adaptacje po stronie faktorów — zauważa Paweł Tobis, wiceprezes Coface Poland Factoring.

Mniejsze zaliczki

Jednym z przykładów zmian prawnych mających spore znacznie dla działalności firm faktoringowych jest „biała lista”, która może zmarginalizować tzw. faktoring cichy, gdzie tzw. cesja cicha nie wymusza na kliencie informowania kontrahentów o jej dokonaniu.

— Konieczność weryfikacji rachunku przed dokonaniem przelewu ujawni fakt przesyłania pieniędzy na rachunek faktora, a nie klienta. Przepisy w tym przypadku wymuszą na faktorach przedefiniowanie tego produktu, oszacowanie poziomu ryzyka i wprowadzenie odpowiednich jego mitygantów — mówi Katarzyna Bajerowska, prezes mFaktoringu.

Nowelizacja ustawy o VAT wprowadzająca obowiązkowy split payment dla dużego katalogu wyrobów i usług to kolejne wyzwanie dla firm faktoringowych. Zmienione przepisy nakładają m.in. sankcje podatkowe na producentów oraz dostawców usług za nieprawidłowe oznaczenie faktur, których zapłata powinna wyodrębniać VAT. Dodatkowo ustawa nakłada podobną odpowiedzialność na dłużników, czyli poza prawidłowym sposobem spłaty (kwota netto i VAT na odrębne rachunki) dodatkowo muszą oni się upewnić, czy faktura jest prawidłowo oznaczona, czyli płatna w mechanizmie podzielonej płatności. Jeżeli dłużnik tego nie zrobi i zapłaci za fakturę nieprawidłowo, naraża się na sankcje. Nie do końca wiadomo, w jaki sposób, z punktu widzenia restrykcji nakładanych przez ustawę, będą traktowane firmy sektora finansowego.

— Popularyzacja tego mechanizmu spowoduje, że faktorzy nie będą już tak bardzo skłoni do wypłaty zaliczki opartej na wartości brutto faktury. Zaczną raczej szukać rozwiązań opartych na kwocie netto albo wypłacać zaliczki w mechanizmie podzielonej płatności. Każde z tych rozwiązań zmniejszy wartość zaliczek wypłacanych klientom, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka podatkowego faktorów. Podobna sytuacja będzie miała miejsce z faktoringiem odwrotnym, kiedy to faktorzy płacą za zobowiązania swoich klientów — tutaj obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności dla wybranych branż spowoduje konieczność zapłaty za faktury w tym mechanizmie, a tym samym dostosowanie technologiczne po stronie faktorów — opowiada Katarzyna Bajerowska.

Dodaje, że nieumiejętne dostosowanie produktów faktoringowych do zmieniających się przepisów prawa może rodzić dla faktorów ryzyko związane z solidarną odpowiedzialnością podatkową w zakresie VAT. Owa odpowiedzialność może być niewspółmierna z zyskami, jakie osiągają podmioty faktoringowe.

W nowych realiach

Kolejne zmiany, również dla faktorów, przynosi ustawa o tzw. zatorach płatniczych, w której skróceniu do 60 dni ulegnie termin zapłaty za transakcje, gdzie wierzycielem jest mikro-, małe lub średnieprzedsiębiorstwo, a dłużnikiem duża firma. To w fachowej nomenklaturze jest nazywane transakcją asymetryczną.

— Faktorzy obecnie skupiają się na przygotowaniu rozwiązania dla podmiotów będących stronami transakcji asymetrycznej. Prawne ograniczenia możliwości wydłużenia terminu płatności do maksymalnie 60 dni niewątpliwie wpłyną korzystnie na płynność finansową dostawców towarów i usług. Apetyt na dłuższy niż 60-dniowy okres odroczenia płatności wzrośnie z kolei po stronie odbiorców towarów i usług. Jak go zaspokoić, zapewniając odbiorcom płynność i utrzymując efekt bilansowy? To właśnie jest wyzwanie dla faktorów — wyjaśnia Katarzyna Bajerowska.

Ponadto, jej zdaniem, ponad 60-dniowe zobowiązanie zmieni swój charakter z handlowego na finansowy. To wpłynie mocno na ocenę sytuacji finansowej dłużników, gdyż zobowiązania te będą traktowane na równi z kredytami krótkoterminowymi. Zmienią się wówczas wskaźniki zadłużenia i zdolności kredytowej dłużników. Mogą pogorszyć się wskaźniki z umów kredytowych, tzw. kowenanty, do których dłużnicy się zobowiązali przed instytucjami finansującymi.

— Sektor finansowy, będzie się więc uczył nowej rzeczywistości — reasumuje Katarzyna Bajerowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy