Horała: dojazd do CPK z Włocławka zajmie mniej niż godzinę

  • PAP
opublikowano: 03-03-2020, 12:29

Włocławek będzie jednym z bardziej wygranych miast z uwagi na powstanie Centralnego Portu Komunikacyjnego i inwestycji z nim powiązanych — powiedział we wtorek pełnomocnik rządu ds. tej inwestycji Marcin Horała. Podkreślił, że dojazd koleją do CPK z tego miasta będzie zajmował ok. 50 minut.

Wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK wziął we wtorek udział w briefingu we Włocławku. Horała przypomniał, że od 10 lutego br. na stronie CPK można zgłaszać uwagi do korytarzy nowych linii kolejowych i tras drogowych i proponowanych przebiegów nowych linii. Konsultacje potrwają do 10 marca br. Ich uczestnicy mogą zgłaszać opinie do trzech części Strategicznego Studium Lokalizacyjnego (SSL).

"To, że linia kolejowa biegnąca na północ będzie się rozwidlać przy Włocławku i tzw. szprychy będą przez te miasta przebiegać, zapewni cały szereg nowych połączeń" - mówił wiceszef resortu infrastruktury.

Po realizacji inwestycji kolejowych powiązanych z powstaniem CPK z Włocławka do Torunia pasażerowie korzystający z połączeń kolejowych dostaną się do Torunia w 30 minut, do CPK w 50 minut, a do Warszawy w 1 godz. i 5 minut.

"Planujemy, żeby pociąg z Włocławka do CPK i Warszawy odjeżdżał co 40 minut. Mieszkańcy tych terenów najlepiej wiedzą, jaka będzie różnica w porównaniu do tego, co mamy w tej chwili" - podkreślił Horała.

Wskazał, że rząd Zjednoczonej Prawicy chce, aby dostęp do szybkich połączeń kolejowych uzyskali mieszkańcy kilkudziesięciu miast w Polsce, a nie tylko największych metropolii.

Podkreślił, że w powiązaniu z CPK zostaną zrealizowane wielkie inwestycje kolejowe, ale również drogowe. Dla mieszkańców województwa kujawsko-pomorskie szczególne znaczenie ma mieć nowy przebieg trasy S10.

"W każdym z rozważanych wariantów będzie z Włocławka znacznie bliżej do S10 i do systemu komunikacji drogowej wysokiej jakości niż w tym momencie" - powiedziała Horała.

Pierwszy etap inwestycji kolejowych na północy Polski ma być realizowany w okresie nowej perspektywy finansowania unijnego w latach 2021-2027.

"W tej perspektywie chcemy pozyskać na to środki, więc w tych widełkach czasowych będziemy to realizowali. (...) Jeżeli chcemy, żeby pierwsze operacje lotnicze z CPK odbywały się pod koniec 2027 roku, to chcielibyśmy też, żeby w okolicach tego roku, albo odrobinę później, czyli rok czy dwa lata później, działała już nowa linia kolejowa z połączeniami" - dodał wiceminister infrastruktury.

Pytany o koszt zapowiedzi związanych z nowymi liniami kolejowymi Horała wskazał, że Krajowy Program Kolejowy w tej perspektywie kosztuje ponad 70 mld zł i w jego ocenie w kolejnej będzie podobnie.

"Mamy uzasadnione nadzieje, że na kolej będą przeznaczone duże pieniądze, bo to bardzo proekologiczny środek transportu. Przeniesienie transportu kołowego i z krótkodystansowych lotów samolotem na kolej jest bardzo dobre z punktu widzenia klimatu i ochrony środowiska. To są kierunki przez UE wspierane. (...) W następnej perspektywie można więc zakładać, że wraz ze środkami unijnymi będzie to 70-80 mld zł. Z nich chcemy w lwiej części skorzystać na program CPK. (...) Chodzi o to, żeby te inwestycje układać w spójny, całościowy system komunikacyjny zgodnie z zasadą piasty (CPK i aglomeracja warszawsko-łódzka) i szprychy (reszta kraju)" - podsumował Horała.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane