Hotel dla biznesmena stawia na elastyczność

Rafał Fabisiak
22-05-2009, 00:00

Podróżujący biznesmen to z reguły pracujący biznesmen. Gdzie może się zatrzymać, co dostanie i ile za to zapłaci?

Podróżujący biznesmen to z reguły pracujący biznesmen. Gdzie może się zatrzymać, co dostanie i ile za to zapłaci?

Aż 77 proc. osób nocujących we wrocławskich hotelach to biznesmeni. Tak wynika z badań przeprowadzonych tam między czerwcem a grudniem 2007 r. przez instytut Keralla Research. W badanym okresie w interesach do stolicy województwa dolnośląskiego zawitało w sumie 263 tys. osób.

Zdaniem Krzysztofa Wojtkiewicza, dyrektora generalnego Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, dla hoteli o podwyższonym standardzie menedżerowie są bardzo ważnymi klientami. Jakiś czas temu pojawił się nawet termin "abscale segment", określający tę część klienteli, która wymaga od miejsca pobytu więcej niż przeciętny turysta. Kwalifikują się do niej właśnie biznesmeni, których oczekiwaniom hotele starają się sprostać, cały czas poszerzając swoje usługi.

Co czeka na menedżera

Praktycznie każdy dobry hotel zapewnia możliwość przeprowadzenia spotkania, konferencji czy dostęp do internetu. W krakowskim hotelu Park Inn wynajęcie sali na 400 osób kosztuje od 3 tys. zł za pół dnia do 4,5 tys. zł za cały dzień. Niektórzy idą nawet dalej poza standardowe rozwiązania. W hotelach Westin w całej Europie biznesmen może skorzystać z Westin Guest Office — połączenia pokoju i biura, wyposażonego w sprzęt biurowy i internet. Za taki luksus trzeba zapłacić, zależnie od sezonu, 395- -885 zł za dobę (bez śniadania). Z kolei we wszystkich czterech polskich Sheratonach znajduje się miejsce dla wyjątkowo wymagających, określane mianem Club Floor. To ekskluzywna część hotelu, która ma własną recepcję oraz obsługę kamerdynerską. Oprócz tego w hotelach tej marki dostępna jest usługa Starmeeting Concierge, która zapewnia pomoc gościom przy organizacji konferencji. Oprócz tego na spotkanie hotel zapewnia obsługę, która rozwiąże każdy zaistniały problem. Co ciekawe, usługa ta jest dostępna bez żadnych dodatkowych opłat.

Nie tylko praca

Pomimo bogatej stricte biznesowej oferty hotele nie skupiają się jednak wyłącznie na biznesmenach.

— Dobre placówki stawiają obecnie na elastyczność. Jednym z najlepszych klientów jest klient konferencyjny. Wiele osób uczestniczących w konferencjach to ludzie wysłani przez organizacje, które finansują im pokój, wyżywienie, parking. Dla hotelu jest to świetny zarobek. Ale zawsze są okresy, kiedy brakuje konferencji, wtedy utrzymuje się z turystyki wypoczynkowej. Dlatego ważny jest każdy gość — komentuje Maciej Głownia, dyrektor hotelu Park Inn w Krakowie.

To wszystko sprawia, że hotele coraz częściej oferują swoim gościom również różne usługi pozabiznesowe. Pranie garderoby, siłownie czy masaż to już prawie wszędzie standard, ale zawsze można jeszcze wzbogacić ofertę. Na przykład Hotele Westin dla tych, którzy nie lubią pocić się w towarzystwie, oferują WorkOUT Rooms. Są to duże pokoje wyposażone w lekki sprzęt do ćwiczeń. Za możliwość ćwiczenia w samotności trzeba zapłacić 860 zł za dobę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Hotel dla biznesmena stawia na elastyczność