Czytasz dzięki

Inwestorzy powinni przestawić wajchę na akcje

opublikowano: 12-01-2020, 22:00

Specjaliści z NN Investment Partners TFI widzą potencjał w europejskich i polskich akcjach. Nastawienie do obligacji nadal jest pozytywne, ale już nie tak jak rok temu.

Nie polityczne wydarzenia z pierwszych stron gazet i nie polityka monetarna banków centralnych. Zdaniem specjalistów z NN Investment Partners tym, co w najbliższych dwunastu miesiącach może najmocniej wpłynąć na zachowanie rynków finansowych są zmiany w polityce fiskalnej w różnych krajach.

— Jeśli spowolnienie gospodarcze będzie się pogłębiać, najlepszą receptą na nie może okazać się obniżanie podatków i zwiększanie wydatków rządowych. Jeśli do tego dojdzie, będzie to silnym bodźcem wzrostowym dla ryzykownych klas aktywów — mówi Valentijn van Nieuwenhuijzen, główny zarządzający NN Investment Partners.

Zdaniem zarządzającego kryzysy polityczne rzadko przekładają się na kryzysy ekonomiczne.

— Przykładowo obecne napięcia na linii USA—Iran mogłybypopchnąć globalną gospodarkę w stronę recesji w przypadku blokady cieśniny Ormuz czy nawet otwartej wojny, ale bez naprawdę znaczącego szoku politycznego w najbliższych miesiącach i całym 2020 r. nie ma ryzyka dla wzrostu. Krótko mówiąc, inwestorzy nie powinni przeceniać ryzyka politycznego — mówi Valentijn van Nieuwenhuijzen.

NN Investment Partners w najbliższym roku potencjał widzi przede wszystkim w inwestycjach w akcje — ale nie na wszystkich rynkach.

— Wyceny spółek w USA już są wysokie, choć trzeba pamiętać, że wskaźnikowo daleko im jeszcze do tego, co było choćby w 2015 czy 2017 r. Uważamy jednak, że w 2020 r. lepiej od spółek amerykańskich będą wypadać spółki z innych krajów, zwłaszcza europejskie. Potencjał widzimy przede wszystkim w tych spółkach, które wpisują się w trend odpowiedzialności społecznej i środowiskowej — chodzi o odnawialne źródła energii, zrównoważone rolnictwo czy sektor opieki zdrowotnej — mówi Valentijn van Nieuwenhuijzen.

W przypadku polskiego rynku NN Investment Partners po 2019 r., w trakcie którego inwestycje w obligacje skarbowe okazały się znacznie lepsze niż inwestycje w akcje, teraz zmienia nastawianie.

— Akcje spółek z Europy Środkowej i Wschodniej powinny w najbliższym roku dać zarobić więcej niż polskie obligacje. Wskaźniki wycen nie są wysokie, a szacujemy, że w przypadku całego WIG zyski spółek wzrosną średnio o 12 proc. — choć nie będzie się to rozkładało równomiernie, bo największy potencjał mają spółki z sektora IT i producenci gier. Z drugiej strony stopy dywidendy w przypadku polskich spółek są niższe niż w regionie. W pierwszych miesiącach roku dobrym wyborem wydają się małe i średnie spółki — mówi Robert Bohynik, członek zarządu i dyrektor inwestycyjny NN Investment Partners TFI.

Nie oznacza to jednak, że obligacje skarbowe będą w najbliższych miesiącach złą inwestycją.

— W przypadku obligacji skarbowych sprawdza się porzekadło, że nudne jest piękne. Fundusze polskich obligacji nadal są dobrym wyborem, ale ich potencjał w tym roku jest mniejszy niż w ubiegłym. Przy obligacjach korporacyjnych nie zmieniamy zdania. Nie są one atrakcyjne, bo premia za ryzyko jest zbyt niska, a płynność ograniczona — ocenia Robert Bohynik.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane