Jakie nowe prawa otrzymają rady nadzorcze

opublikowano: 20-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Już za kilka tygodni nadzór nad spółkami powinien być bardziej profesjonalny – mówią prawnicy. Zmieni się bowiem rola rad nadzorczych.

Przeczytaj tekst, a dowiesz się:

  • jak zmieni się rola rad nadzorczych nad spółkami,
  • skąd będą pozyskiwać wiedzę o sytuacji w spółce, w tym o stanie jej majątku,
  • co oznacza dla spółek wprowadzenie zasady tzw. business judgement rule.

Rady nadzorcze (RN) będą miały więcej kompetencji. Nowe zadania i uprawnienia uzyskają już w przyszłym miesiącu, 13 października. Wprowadza je tegoroczna, z 9 lutego, nowelizacja Kodeksu spółek handlowych (K.s.h.).

Nowe przepisy nakładają na rady nadzorcze spółek kapitałowych, czyli z ograniczoną odpowiedzialnością, prostych spółek akcyjnych i akcyjnych, obowiązek sporządzania sprawozdań z działalności i przedstawiania ich zgromadzeniu wspólników. Zarazem rozszerzają ich uprawnienia do badania wszystkich dokumentów spółek, dokonywania rewizji stanu ich majątku oraz żądania przedstawienia różnych danych, sprawozdań i wyjaśnień. Żądania takie będą mogły dotyczyć także spółek zależnych i powiązanych. Rady będą też oceniały roczne sprawozdania zarządu (z działalności i finansowe) co do ich zgodności z księgami, dokumentami i stanem faktycznym. Otrzymają też prawo powołania dla siebie doradców do badania spraw dotyczących spółek lub ich majątku, a także ustanawiania spośród swoich członków komitetów do prowadzenia czynności nadzorczych.

Doinformowani nadzorcy:
Doinformowani nadzorcy:
Działalność spółek i ich majątek będą przez rady nadzorcze prześwietlane na różne sposoby. Przede wszystkim przybędzie źródeł, z których otrzymają prawo pozyskiwania informacji. Wsparcie przy analizie sytuacji przyniosą im też eksperci, którym zlecą określone badania - i nie będzie już do tego potrzebna dobra wola zarządu.
Adobe Stock

Według obecnych przepisów K.s.h. rady nadzorcze mogą badać dokumenty spółki i żądać od zarządu oraz pracowników sprawozdań i wyjaśnień, a także dokonywać rewizji stanu jej majątku.

Po dane także na zewnątrz

– Katalog podmiotów, do których organy nadzorcze mogą zwrócić się o wyjaśnienia i przedstawienie dokumentacji, jest dość ograniczony. Po 13 października będą mogły tego żądać również od prokurentów spółek i, co istotne, także od osób działających na ich rzecz na podstawie umowy o dzieło, zlecenia albo innej o podobnym charakterze – wyjaśnia Bartosz Bachman, radca prawny z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

Podkreśla, że na skutek takich zmian rady nadzorcze będą mogły kierować żądania o przedstawienie określonych informacji do podmiotów trzecich, takich jak np. kancelarie prawne czy firmy audytorskie. Będą mogły zwracać się do nich bezpośrednio, aby uzyskać ważne informacje, w szczególności dotyczące majątków spółek.

Z obowiązku udzielenia odpowiedzi na pytania RN i przekazania żądanych przez nią danych i dokumentów trzeba będzie wywiązać się bardzo szybko.

– Zgodnie z nowelizacją należy to zrobi niezwłocznie, nie później niż w ciągu dwóch tygodni od złożenia zapytania czy zgłoszenia żądania, chyba że zostanie w nim określony dłuższy termin. Trzeba mieć przy tym świadomość potencjalnej odpowiedzialności za niedopełnienie tego obowiązku – zwraca uwagę Natalia Mosur, starsza menedżer w Kancelarii Olesiński i Wspólnicy.

Nieprzekazanie żądanych danych czy wyjaśnień, ich zatajanie oraz przedstawianie niezgodnie z faktami będzie zagrożone grzywną w wysokości od 20 tys. zł do 50 tys. zł albo karą ograniczenia wolności. Obecnie prawo nie określa terminu na spełnienie tego obowiązku informacyjnego i z tego powodu – jak mówi Bartosz Bachman – zarządy spółek oraz ich pracownicy mogli przeciągać w czasie udzielenie odpowiedzi RN, uniemożliwiając im wykonywanie czynności nadzorczych. Nowe przepisy powinny ukrócić takie praktyki. Poza tym rady zostaną dodatkowo wyposażone w uprawnienia usprawniające prowadzenie nadzoru nad spółkami.

Spółka pod lupą doradcy RN

Jednym z takich uprawnień jest wspomniana możliwość powierzania wybranym doradcom badania spraw dotyczących spółek.

– Pozwoli to powołać na doradców ekspertów w określonych dziedzinach niezbędnych do zapewnienia właściwego nadzoru. Członkowie rady już teraz, przed wejściem w życie nowelizacji, mogą podjąć próbę identyfikacji obszarów, w których widzą konieczność skorzystania z wiedzy eksperckiej. Mogą również przystąpić do opracowania, razem z samą spółką, procedury wyboru i zlecania usług takim doradcom – mówi Joanna Chmielińska, radca prawny, szef działu prawa dla biznesu w Kancelarii Kopeć Zaborowski.

– Zgodnie z jeszcze obowiązującymi przepisami rady nadzorcze mogą bazować jedynie na wiedzy i doświadczeniu swoich członków oraz ewentualnie dobrej woli zarządów spółek co do tego, czy zlecą świadczenie usług eksperckich. Po zmianach, po podjęciu stosownej uchwały przez RN, ona sama będzie mogła zatrudniać ekspertów i zamawiać wykonanie opinii czy analiz wymagających nierzadko wiedzy specjalistycznej – zauważa radca z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

Jego zdaniem wprowadzane regulacje w założeniu powinny służyć temu, aby prowadzony przez RN nadzór był wykonywany bardziej profesjonalnie i wynikał z rzetelniejszych informacji.

– Rada będzie musiała w inny sposób organizować swoją pracę, częściej współpracować ze specjalistami i być może kłaść większy nacisk na weryfikację kompetencji i kwalifikacji swoich członków. Będzie ona dużo bardziej specjalistycznym gremium, któremu przybędzie też konkretnych obowiązków – zauważa Natalia Mosur.

Bez odpowiedzialności za szkodę

Przedstawicielka Kancelarii Olesiński i Wspólnicy zwraca uwagę, że posiedzenia RN będą odbywać się częściej. Zgodnie z nowelizacją powinny być zwoływane w miarę potrzeb, ale nie rzadziej niż raz na kwartał. Rady nadzorcze zostaną też objęte zasadą tzw. biznesowej oceny sytuacji (business judgement rule). W znowelizowanym kodeksie czytamy oto, że: „członek zarządu, rady nadzorczej oraz likwidator nie narusza obowiązku dołożenia staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności, jeżeli postępując w sposób lojalny wobec spółki działa w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego, w tym na podstawie informacji, analiz i opinii, które powinny być w danych okolicznościach uwzględnione przy dokonywaniu starannej oceny”. Według Ministerstwa Aktywów Państwowych takie regulacje oznaczają możliwość wyłączenia odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce wskutek decyzji jej organów, które po fakcie okazały się błędne, o ile podejmowano je w granicach uzasadnionego ryzyka biznesowego, w oparciu o adekwatne do okoliczności informacje.

Weź udział w konferencji “Odpowiedzialność karna, karno-skarbowa, podatkowa członków zarządu”, 16 listopada 2022, Warszawa >>

– To ważna zmiana w sferze cywilnoprawnej odpowiedzialności organów spółki za działanie na jej szkodę. Radzę ich członkom zapoznać się z tymi przepisami i zastanowić, na ile obecny sposób procedowania przez radę nadzorczą spraw przekazywanych przez zarząd spełnia wymagania reguły business judgement rule oraz czy jest to w sposób wystarczający dokumentowane – podpowiada Joanna Chmielińska.

Jej zdaniem konieczne może okazać się wprowadzenie odpowiednich zmian w regulaminach RN lub innych dokumentach korporacyjnych spółek – aby stworzyć właściwe procedury i gwarancje stosowania się do nowej zasady.

RN w grupie spółek

Wraz z najbliższą nowelizacją K.s.h. zwiększą się też kompetencje rad nadzorczych spółek współtworzących grupy kapitałowe - zarówno tzw. spółek-matek, jak i spółek-córek. Zdaniem Joanny Chmielińskiej z Kancelarii Kopeć Zaborowski ich rady nadzorcze powinny ustalić, czy główni interesariusze są zainteresowani zastosowaniem nowych przepisów dotyczących grup spółek (prawa holdingowego). Nie będą one bowiem obowiązywać „z automatu”, konieczna jest zgoda zgromadzenia właścicielskiego spółek tworzących grupę oraz ujawnienie tego w Krajowym Rejestrze Sądowym. Według definicji wprowadzonej nowelizacją, w grupie spółka dominująca i zależne kierują się wspólnym interesem przy jednolitym kierownictwie nad nimi. Jeśli będzie wola takiego działania, RN powinna aktywnie włączyć się w stworzenie harmonogramu wdrożenia nowych regulacji oraz w prace nad identyfikacją interesu tej konkretnej grupy. Jak podkreśla prawniczka, kluczową rolę powinna w tym odgrywać rada nadzorcza spółki dominującej, która będzie odpowiedzialna za nadzór nad realizacją tego wspólnego interesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane