Czytasz dzięki

Johnson Matthey zatrudni w Gliwicach 400 osób

opublikowano: 20-02-2020, 13:31

Brytyjska firma ujawnia plany związane z fabryką katalizatorów w Gliwicach. Z produkcją startuje już w kwietniu

Nowa fabryka, w którą spółka Johnson Matthey (JM) Poland, zainwestowała 450 mln zł, jest już gotowa - wynika z komunikatu spółki. Zakład zajmuje powierzchnię około 23 tys. mkw i jest jednym z największych tego typu w regionie, zbudowanych w ostatnim czasie. Firma ogłosiła, że uruchomi  produkcję już w kwietniu tego roku i właśnie  startuje z rekrutacją. Chce zatrudnić 400 osób.  

Ludmiła Kulawik odpowiada za rekrutację w JM Poland
Wyświetl galerię [1/2]

Ludmiła Kulawik odpowiada za rekrutację w JM Poland Fot. Mat. pras.

„Profesjonaliści, absolwenci szkół wyższych, a także osoby z wykształceniem technicznym, będą mieć idealną okazję do rozwoju w międzynarodowym środowisku” - czytamy w komunikacie prasowym JM Poland. 

- Pracę w naszej fabryce poprzedzają intensywne szkolenia, które prowadzone są w Polsce oraz zagranicznych zakładach produkcyjnych grupy – informuje Ludmiła Kulawik, dyrektor ds. personalnych w JM. 

O swoich planach w Gliwicach spółka informowała już  w 2018 r. Nowa hala produkcyjna w gliwickim zakładzie złożona jest z dwóch rozbudowanych i zautomatyzowanych linii umożliwiających - jak informuje JM - produkcję „pełnej gamy najbardziej zaawansowanych katalizatorów samochodowych”. Produkty JM trafią do licznych modeli aut osobowych, ciężarówek i maszyn budowlanych. Spółka szacuje że obecnie jedna trzecia samochodów na świecie jest wyposażona w jakiś katalizator JM.

W Gliwicach grupa miała już wcześniej zakład produkcji akumulatorów litowo-jonowych. Kilka miesięcy temu ogłosiła natomiast, że planuje zbudować kolejną  fabrykę w  Polsce - Koninie, Wielkopolska. "Puls Biznesu" informował o szczegółach tej inwestycji  w marcu, a następnie w czerwcu ubiegłego roku. Spółka chce produkować w Koninie zaawansowane materiały do baterii dla aut elektrycznych. Chodzi o eLNO, tlenek litowo-niklowy, nowoczesny materiał katodowy do ogniw akumulatorowych wykorzystywanych w e-samochodach.  

Inwestycję w Koninie, wartą ok. 1 mld zł, w czerwcu ub. roku komentowała Jadwiga Emilewicz, ówczesna minister przedsiębiorczości i technologii. Podkreślała, że dla rządu jest to dobra wiadomość, ponieważ baterie i ich utylizacja mogą stać się w przyszłości „polską specjalnością”. 

Johnson Matthey Poland należy do międzynarodowej grupy Johnson Matthey, obecnego na rynku od ok. 200 lat, notowanego na giełdzie w Londynie. Koncern znany jest głównie jako producent rozwiązań technologicznych, opartych na chemii.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy