Kłótnia o zysk NBP zakończona

JKW,PAP
opublikowano: 07-01-2010, 00:00

Rząd ma szanse na kilka miliardów złotych dodatkowych dochodów do budżetu. Prezent zrobi mu bank centralny.

Rząd ma szanse na kilka miliardów złotych dodatkowych dochodów do budżetu. Prezent zrobi mu bank centralny.

Narodowy Bank Polski (NBP) wspomoże budżet państwa — poinformował prezes Sławomir Skrzypek. Nie wiadomo jednak na razie, jaka kwota wpłynie na rządowe konto.

— Mogę powiedzieć z optymizmem, że NBP będzie miał w 2009 r. zysk. Będzie to zysk niemały w porównaniu z zyskiem, który bank osiągał w latach 2004-2008. Będzie to kwota duża — nie najwyższa, ale jedna z wyższych. 95 proc. z tej kwoty zostanie przekazane do budżetu państwa — powiedział Sławomir Skrzypek.

W 2004 r. nadwyżka banku centralnego wyniosła 4,4 mld zł, w 2005 r. — 1,2 mld zł, a w 2006 r. — 2,6 mld zł. W 2007 r. NBP odnotował stratę w wysokości 12,4 mld zł, a w 2008 r. bank nie przyniósł ani straty, ani zysku.

Oświadczenie szefa NBP ma związek z kłótnią o zysk banku, która rozegrała się w lipcu między rządem a prezydentem i bankiem centralnym. Premier próbował wtedy namówić prezydenta, by NBP zadeklarował, jaki będzie miał w 2009 r. zysk. Rząd obawiał się, że bank centralny celowo nie wykaże zysku (zawiązując, jak w 2008 r., specjalne rezerwy).

Sławomir Skrzypek, wraz z innymi członkami Rady Polityki Pieniężnej, krytykowali wówczas żądania rządu, tłumacząc, że przed 31 grudnia nie można przewidzieć, z jakim wynikiem bank zamknie rok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW,PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy