Czytasz dzięki

"Kommiersant": Niemcy zawarły z Rosją układ nie tylko gospodarczy, ale i polityczny

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-09-2005, 09:53

Niemcy zawarły z Rosją nie tylko układ gospodarczy, ale również polityczny - tak czołowa komentatorka moskiewskiego "Kommiersanta" Natalia Geworkian ocenia w piątek niemiecko-rosyjską umowę o budowie Gazociągu Północnego przezs Bałtyk, podpisaną w czasie wizyty prezydenta Władimira Putina w Berlinie.

Niemcy zawarły z Rosją nie tylko układ gospodarczy, ale również polityczny - tak czołowa komentatorka moskiewskiego "Kommiersanta" Natalia Geworkian ocenia w piątek niemiecko-rosyjską umowę o budowie Gazociągu Północnego przezs Bałtyk, podpisaną w czasie wizyty prezydenta Władimira Putina w Berlinie.

    Geworkian podkreśla, że "przystępując do projektu +gaz z pominięciem krajów bałtyckich i Polski+, Niemcy, bez względu na to, kto będzie tam u sterów władzy, pozbawiają siebie prawa do krytykowania Kremla - nawet jeśli Putin trzy razy zmieni konstytucję i będzie ubiegać się o piątą kadencję prezydencką".

    "Dlatego, że gaz i ropa - to zawsze polityka. W ten sposób Niemcy zawarły z Rosją nie tylko układ gospodarczy, ale również polityczny" - wskazuje komentatorka rosyjskiego dziennika. Geworkian dodaje, że "odnosząc korzyści gospodarcze, Niemcy zapewniły prezydentowi Putinowi triumf polityczny, w tym nad tą częścią Europy, która jeszcze nie do końca zapomniała, co oznacza zależność od +starszego brata+".

    "Rosja nie tylko zawarła korzystny kontrakt, ale także zemściła się na dawnych +swoich+, integrujących się z Zachodem". "Kreślicie, chłopcy, plany, jak przeżyć bez rosyjskich surowców energetycznych? Chcecie połączyć Morze Kaspijskie z Bałtykiem? Żyjcie więc sobie bez nas. A wasz Zachód wam nie pomoże, bo u was są rewolucje, a u nich pragmatyzm: debet, kredyt i marża" - pisze publicystka "Kommiersanta".

    Według Geworkian, "rura bezpośrednio na Zachód, z pominięciem niepokornych krajów, pozwoli Rosji przekształcić kurek gazowy w narzędzie nacisku na poradzieckim obszarze". "Teraz kurek ten będzie można zamykać w zależności od koniunktury politycznej, nie ryzykując zerwania dostaw do Europy" - zaznacza komentatorka.

    Jej zdaniem, "Rosja przystąpiła do realizacji geopolitycznego projektu, który może zwiększyć jej wpływy na kontynencie europejskim". "Jeśli do tego dojdzie projekt azjatycki, zapewniający rosyjską ropę Chinom, czyli osłabiający zależność tego kraju od USA, to idea odbudowy silnej Rosji przestaje być iluzoryczna" - podkreśla Geworkian.

    "Czy korzystanie z rosyjskiej igły energetycznej niesie w sobie ryzyko?" - pyta dalej Geworkian i odpowiada: "Przy ewidentnej, coraz większej koncentracji podstawowych aktywów energetycznych w rękach Kremla, kontrolowanego w danej chwili -i możliwe, że także w najbliższej przyszłości - przez ludzi z radzieckich służb specjalnych, ryzyko występuje".

    "Gazowy projekt, zawarty przez Niemcy, jest projektem Niemiec z obecnym reżimem na Kremlu, którego żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie nazwie demokratycznym. Właśnie na tym polega ryzyko. Co więcej, przy innym reżimie na Kremlu taki projekt nie powstałby, bo inna byłaby sytuacja na poradzieckim obszarze" - podkreśla Geworkian.

    W jej opinii, projekt budowy Gazociągu Północnego jest "współczesną repliką paktu Mołotow-Ribbentrop". "Moskwie nie można odmówić finezji manewru, a Niemcom - umiejętności czerpania korzyści" - konstatuje Geworkian.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane