Komu Dialog, komu?

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 18-01-2010, 00:00

KGHM chce

KGHM chce

sprzedać Dialog

inwestorowi branżowemu.

Netia i MNI mogą być

chętne. Multimedia — "nie".

KGHM ma nowe plany dla telekomunikacyjnej spółki zależnej — Dialog. Operator telefonii stacjonarnej miał zostać wprowadzony na giełdę, a teraz właściciel szuka dla niego inwestora branżowego.

— Na pewno docelowo chcemy sprzedać spółkę, ale jestem sceptyczny co do giełdy. Dialog jest na to zbyt małym aktywem. Uważam, że lepiej sprzedać go dużemu operatorowi — mówi Herbert Wirth, prezes KGHM.

Nie chce podać żadnych szczegółów, ale przyznaje, że rozmawiał i wciąż rozmawia na ten temat z Netią, największym alternatywnym operatorem telekomunikacyjnym w Polsce.

— Ostatnio pojawiła się oferta lepsza od oferty Netii, ale z prezesem Netii wciąż rozmawiam o pomysłach dla Dialogu. Jest możliwe, że do porozumienia w sprawie sprzedaży naszej spółki dojdzie jeszcze w tym roku — przewiduje Herbert Wirth.

Z przedstawicielem Netii nie udało się nam porozmawiać.

Wyceny są rozbieżne…

Dialog jest w 100 proc. zależny od KGHM. Jest jednym z największych w Polsce niezależnych operatorów telekomunikacyjnych oferujących usługi głosowe, szerokopasmowy internet oraz kablową telewizję cyfrową. Na koniec września spółka miała 465,2 tys. linii dzwoniących na własnej sieci, 239,8 tys. linii WLR (usługi głosowe świadczone na obcej infrastrukturze) oraz 154,7 tys. klientów usług transmisji danych. Narastająco po trzech kwartałach ma 389 mln zł sprzedaży, 102 mln zł zysku EBITDA i 8 mln zł zysku netto.

— Od zawsze problemem Dialogu jest to, że właściciel wycenia go znacząco powyżej oczekiwań rynkowych — zauważa Paweł Olszynka, analityk firmy badawczej PMR.

W księgach KGHM Dialog został wyceniony na ponad 800 mln zł. Tymczasem Robert Maj, analityk KBC Securities, szacuje jego wartość na około 400 mln zł.

— Pojawiały się nawet wyceny na poziomie 250 mln zł —przypomina Paweł Olszynka.

…ale chętni się znajdą

Kto mógłby kupić Dialog?

— Najbardziej naturalnym inwestorem jest Netia, której profil biznesowy wygląda na najbardziej kompatybilny z biznesem Dialogu — zauważa Paweł Olszynka.

Netia już na początku minionego roku deklarowała, że mogłaby być zainteresowana zakupem Dialogu. Ale nie jest jedynym kandydatem do ewentualnej transakcji. W szranki mogłoby stanąć również MNI.

— To interesujący pomysł, wart przeanalizowania. Wiadomo, że w naszej branży najlepsze efekty daje rozwój poprzez przejęcia, a nie organiczny — mówi Jerzy Jóźkowiak, prezes MNI.

MNI specjalizuje się w usługach dodanych dla telefonii mobilnej, ale w grupie ma również spółkę świadczącą usługi telefonii stacjonarnej.

Analitycy przypuszczają, że kupnem Dialogu mogłyby się zainteresować również Multimedia, dostawca potrójnej usługi telekomunikacyjnej (telefon, internet, telewizja). Firma jednak zaprzecza.

— Nie jesteśmy zainteresowani zakupem Dialogu, ponieważ zupełnie nie pasuje do naszego profilu biznesowego — powiedziano nam w spółce.

Magdalena Graniszewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu