Ławrow nie przewiduje embarga na import mięsa z Polski

PAP
opublikowano: 21-03-2014, 11:22

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w piątek dał do zrozumienia, że Moskwa nie przewiduje żadnych kroków odwetowych wobec krajów, które poparły przemiany na Ukrainie.

"Jeśli mięso (z Polski) będzie świeże, jeśli będzie odpowiadać standardom wymaganym przez nasze organa kontrolne, to żadnych podtekstów politycznych nie będzie. Z przyjemnością będziemy importować polskie produkty rolne" - oświadczył Ławrow w kuluarach Rady Federacji.

Szef MSZ Rosji złożył taką deklarację, zapytany czy Moskwa przewiduje kontrposunięcia - embargo na import mięsa - wobec państw, który poparły przemiany na Ukrainie, w tym np. Polski.

Siergiej Ławrow, fot. Bloomberg
Siergiej Ławrow, fot. Bloomberg
None
None

Jako "próbę zdobycia punktów w geopolitycznej grze" określił Ławrow podpisanie w piątek przez Unię Europejską i Ukrainę politycznej części ich umowy stowarzyszeniowej.

"Każdy kraj ma prawo do wyboru partnerów. Wychodzimy jednak z założenia, że prawo to winno być realizowane nie kosztem zobowiązań, jakie dany kraj ma wobec innych partnerów" - oświadczył Ławrow w kuluarach Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu.

Szef MSZ FR zapewnił, że Moskwa nie przeszkadza nikomu w realizacja prawa do swobodnego wyboru. "Jednak gdy wybór zewnętrznych partnerów dokonywany jest tylko przez część mieszkańców, przez przedstawicieli jednej grupy regionów Ukrainy przy braku akceptacji ogromnej liczby innych regionów, to - jak sądzę - nie jest to krok podyktowany interesami gospodarki ukraińskiej, interesami całego narodu ukraińskiego, lecz próba zdobycia punktów w geopolitycznej grze" - oznajmił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane