Leszek Czarnecki: Apetyt na przejęcia

DI
22-09-2008, 00:00

Imperium finansowe Leszka Czarneckiego coraz bardziej się rozrasta. Wszystkie należące do niego spółki trudno zliczyć na palcach obydwu rąk

Nowy bank: Za kilka tygodni dojdzie do debiutu Introbanku — kolejnego przedsięwzięcia rozwijanego przez grupę Getin Holding, kontrolowaną przez Leszka Czarneckiego. To tylko jeden z nowych biznesów rozwijanych przez wrocławskiego biznesmena w tym roku. Kilka miesięcy temu kupił on większościowy pakiet udziałów w biurze maklerskim Polonia.net.

Z zaskoczenia: Spekulowano, że dom maklerski zostanie "podpięty" pod grupę Noble Banku, żeby zapewnić obsługę najbogatszych klientów. Okazało się jednak, że plany są inne. Getin ma pomysł na stworzenie sieci doradztwa finansowego, obsługującego osoby zainteresowane inwestycjami giełdowymi. To pierwszy tego typu projekt na polskim rynku.

Znowu po swojemu: Nowatorski jest też Introbank — bank dla małych i średnich firm. Owszem, zamierza tworzyć placówki, ale stawia głównie na bezpośredni kontakt z klientem swoich przedstawicieli. A być może wkrótce w grupie Getin pojawi się kolejny pomysł. Na przejęcia i rozwój istniejących przedsięwzięć rezerwuje wszak 10 proc. rocznych zysków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Leszek Czarnecki: Apetyt na przejęcia