Małe szanse na poprawę nastrojów na Wall Street

16-10-2007, 13:57

To nie koniec spadków na giełdach w USA. Tak przynajmniej wskazują kontrakty na indeksy amerykańskich giełd.

Kontrakt na indeks Dow Jones spadł o 51 pkt., czyli o 0,33 proc., do 14015. Kontrakt na S&P500 tracił 6,2 pkt., czyli 0,4 proc., i wynosił 1553,8 pkt. Kontrakt na Nasdaq spadał 11,75 pkt., czyli o 0,54 proc., do 2169 pkt.

Nastroje inwestorów popsuł Ben Bernanke. Szef Fed prognozuje, że kryzys na rynku kredytowym potrwa dłużej niż oczekiwano i obniży wzrost gospodarczy w USA w 2008 roku. Dodatkowym negatywnym czynnikiem jest rekordowy poziom notowań ropy. Cena baryłki przekroczyła 87 USD w przedsesyjnym handlu elektronicznym na NYMEX mimo oczekiwania wzrostu zapasów w środowym raporcie Departamentu Energii. Na rynku dominują obawy eskalacji konfliktu turecko-kurdyjskiego, który może zakłócić dostawy ropy z Iraku.
MD, AP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Małe szanse na poprawę nastrojów na Wall Street