06-01-2009, 06:47
Zaskakujące zwroty akcji, dziwne zbiegi
okoliczności, sensacyjne raporty, a w tle wielkie pieniądze. Taki sensacyjny
obraz polskiego rynku kapitałowego, a dokładnie — rozgrywki o przejęcie
giełdowego Sfinksa, wyłania się ze słów Tomasza Morawskiego, założyciela i
współwłaściciela spółki.