08-12-2008, 18:26
Początek nowego tygodnia był prawdziwie
Mikołajkowy. WIG20 od początku rósł o 4,5 procent przy sporych obrotach. Podobną
sytuację mieliśmy na Zachodzie, gdzie gracze ewidentnie poczuli się oszukani
przez Amerykanów, którzy w piątek nie patrząc na dane widzieli tylko jeden
kierunek – w górę. Europejskie parkiety musiały dziś szybko nadrabiać piątkowe
spadki, więc już od pierwszych taktów wzrost sięgał 6 procent.