29-12-2008, 17:01
Trudno spodziewać się, by okres między
świętami a sylwestrem przyniósł większe emocje na giełdach. Choć WIG20
pozostawił w tyle większość europejskich indeksów, to już od kilku sesji można
narzekać na symboliczny poziom obrotów. Wydaje się, że od zeszłego poniedziałku
na GPW trwa konkurs na najnudniejszą sesję 2008 r.