28-11-2008, 17:54
Ubiegły tydzień rozpoczęliśmy od potężnych
wzrostów. Przyczyniły się do tego indeksy za Oceanem, które wystrzeliły w górę w
ostatni dzień poprzedniego tygodnia. Liderami wzrostów podczas poniedziałkowej
sesji były banki oraz KGHM. Pod kreską jedynie był Lotos, który tracił nawet w
ciągu dnia 15 proc. po tym, jak jeden z analityków obniżył cenę docelową akcji
Grupy Lotos do 0 zł z 25 zł i podtrzymał rekomendację "sprzedaj". W poniedziałek
na zamknięciu za jedną akcję Lotosu płacono 12,82 zł, po 6 proc. spadku.