Odcięcie kroplówki zaszkodziło giełdom

opublikowano: 17-01-2019, 22:00

W grudniu 2018 r. największe banki centralne nie wspierały rynków akcji tak, jak do tej pory. Załamanie nie było więc przypadkiem.

Choć formalnie wart 2,6 bln EUR program QE, czyli skupu obligacji, prowadzony przez Europejski Bank Centralny, zakończył się w styczniu tego roku, to już w poprzednim miesiącu bank praktycznie nie kupował już papierów. Bank Japonii był po stronie sprzedających, a Fed swój program zakończył po niemal dekadzie w 2017 r.

Zdaniem Przemysława Kwietnia, głównego ekonomisty X-Trade Broker Domu Maklerskiego, tym — a także słabnącą gospodarką globalną — należy tłumaczyć koszmarny miesiąc dla giełd. Amerykański indeks S&P500 spadł o 9,3 proc., a niemiecki DAX stracił ponad 6 proc.

— Wycena na rynkach akcji jest wypadkową wielu zmiennych i oczywiście samo QE nie musi mieć tu decydującego wpływu, zwłaszcza że nie mamy historycznych przykładów na to, jak taka polityka wpływała na cykle na rynkach akcji. Można założyć, że większa ilość pieniądza zwiększała mnożniki wyceny, bo jednak przy solidnie rosnących wynikach spółek wskaźniki cena/zysk i szczególnie cena/ przychody pięły się w ostatnich latach w górę zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Wydaje się, że zmniejszenie ilości pieniądza nie byłoby tak niebezpieczne, gdyby globalna gospodarka złapała inercję pozwalającą utrzymać wysoki wzrost jeszcze przez kilka lat — mówi Przemysław Kwiecień.

Jego zdaniem, niepokoi przede wszystkim hamowanie w przemyśle na świecie — do tej pory widoczne w zasadzie wszędzie poza Stanami Zjednoczonymi, gdzie w ubiegłym roku firmy korzystały z efektu obniżki podatków.

— Teraz powstaje pytanie, czy USA dołączą do niekorzystnego światowego trendu i czy zakorzeni się on na tyle mocno, aby przełożyć się na rynek pracy i konsumenta, ponieważ wtedy mówilibyśmy o zagrożeniu recesją. Nie jest to przesądzone, ale dynamika z ostatnich miesięcy jest niekorzystna — dodaje ekspert.

Jego zdaniem, nadzieje na poprawę na rynkach akcji wiązać można ze złagodzeniem sporów handlowych i tym, że po przecenie akcje stały się tańsze.

— Wyceny nadal są powyżej historycznych średnich, ale już nie tak rażąco jak przed rokiem. Jeśli spory handlowe zostaną złagodzone, koniunktura na rynkach może się poprawić. To nieco życzeniowy, ale nie nierealny scenariusz — uważa Przemysław Kwiecień.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu