Ostra bitwa o Eko Holding

opublikowano: 19-10-2012, 00:00

Rano Advent przebił Mid Europę, w południe Mid Europa przebiła Advent. Akcjonariusze supermarketowej grupy zacierają ręce.

Cierpliwość popłaca, zwłaszcza jeśli jest się akcjonariuszem supermarketowego Eko Holdingu. Walka o wrocławską spółkę właśnie wchodzi w decydującą fazę, a kurs szaleje.

Po tym jak w czwartek rano amerykański fundusz Advent ogłosił, że będzie płacił za akcje spółki 5,60 zł (wcześniej dawał 4,70 zł) i obniżył próg skuteczności wezwania z 80 do 55 proc., swoją ofertę poprawił konkurencyjny fundusz Mid Europa Partners. Właściciel m.in. Żabki i Lux-Medu daje za papiery Eko Holdingu 6,35 zł — pod warunkiem że zapisy zostaną złożone w pierwszych siedmiu dniach ich przyjmowania(od 25 do 31 października). Pozostali akcjonariusze mogą liczyć na cenę 5,85 zł. Na wezwanie Adventu — który już jutro ma zacząć rozliczać zapisy — zdecydował się odpowiedzieć były prezes spółki, Krzysztof Gradecki, wraz żoną kontrolujący 55,4 proc. akcji.

Po pomyślnym zakończeniu transakcji ma przejąć spółki córki Eko spoza głównej nogi biznesowej i stać się mniejszościowym akcjonariuszem w nowej strukturze. Amerykański fundusz liczy na to, że — mimo niższej ceny — zdoła przekonać także innych udziałowców Eko Holdingu.

— Wierzymy, że przy ponad 48-procentowej premii w stosunku do średniej ceny akcji za ostatnich 6 miesięcy sprzed ogłoszenia wezwania oferta Adventu jest niezwykle atrakcyjna dla wszystkich akcjonariuszy. To nie tylko bardzo dobra cena, ale również wysoce prawdopodobne pomyślne zamknięcie wezwania — uważa Tamás Nagy, partner w Advent International odpowiedzialny za transakcję.

Tymczasem zdaniem Zbigniewa Rekusza, partnera w Mid Europie, „odpowiedź na pospiesznie zmodyfikowane wezwanie Adventu, który oczekuje podjęcia decyzji i złożenia zapisów w ciągu jednego dnia, jest dla inwestorów niekorzystna”.

— Wstępne szacunki dotyczące wartości godziwej Eko Holding, które — w odróżnieniu od konkurenta — przeprowadziliśmy bez badania spółki, były właściwe. Jestem jednak przekonany, że nawet posiadając obecnie przewagę informacyjną Advent nie jest w stanie osiągnąćefektów synergii — mówi Zbigniew Rekusz.

Mid Europa w swoim wezwaniu ustawiła próg skuteczności na 26 proc., celując przede wszystkim w inwestorów instytucjonalnych, obecnych w spółce. Amplico OFE, Aviva OFE i TFI PZU mają łącznie co najmniej 23,7 proc. akcji. Według Włodzimierza Gillera, analityka DM PKO BP, licytacja o Eko Holding dobiegła już końca.

— Nie ma kto dalej podbijać ceny — zwłaszcza że małżeństwo Gradeckich już sprzedało Adventowi swój pakiet po 5,60 zł. Większość pozostałych akcjonariuszy prawdopodobnie przyjmie ofertę Mid Europy. Niewiadomą pozostaje, co w przyszłości stanie się ze spółką i jak dogadają się dwa fundusze — ocenia Włodzimierz Giller, analityk DM PKO BP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu